Dzisiejsza pozycja jest jak najbardziej w moim temacie, bo dotyczy koni. Jazda konna to naprawdę interesujący sport, ale może być również niebezpieczny. Z koniem czy też kucykiem trzeba wiedzieć jak się obchodzić, aby nie zrobił nam przypadkowo krzywdy.
Dzięki tej książeczce dowiecie się jak się czyści konia, jak się go karmi, jak siodła, a przede wszystkim jak się przy nim zachowywać. Lenka odwiedza swoją przyjaciółkę instruktorkę, która jej wszystko objaśnia. Dziewczynka jest zafascynowana i już nie może się doczekać kolejnej wizyty w stadninie i swojej pierwszej prawdziwej nauki jazdy konnej.
„Na początku czuję się na grzbiecie Holly dosyć niepewnie. Ania mówi, że pewności nabiera się z czasem i że trzeba się spokojnie nauczyć dobrze jeździć. Pewnie nie wszystko wychodzi mi jeszcze idealnie, ale uczucie jest świetne i jazda na koniu sprawia mi ogromną radość.”
Obcowanie z końmi może być doskonałą przygodą życia. Sama, jako młoda dziewczynka pobierałam takie lekcje jazdy konnej, które dzisiaj miło wspominam. Oczywiście nie obyło się bez upadków z tych cudnych zwierząt, ale zawsze po takim upadku wsiadałam ponownie na grzbiet konia.
W książce znajdziemy śliczne ilustracje wykonane przez samego autora, które doskonale odzwierciedlają czytany tekst i pozwalają dziecku odzwierciedlić to co się w danej chwili dzieje.
Mam przyjaciółkę instruktorkę jazdy konnej to świetna pozycja przedstawiająca zawód instruktora ale także codzienną pracę i obowiązki względem koni. Polecam.
Wydawnictwo: Media Rodzina
Data wydania: 2026-05-20
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 24
Tytuł oryginału: Ich hab eine Freundin, die ist Reitlehrerin
Dodał/a opinię:
Grażyna Wróbel
Przed Hanią i jej kolegą niezwykła przygoda - jego mama pokaże dzieciom, jak wygląda szkolenie astronauty. Najpierw w specjalnych kombinezonach są ćwiczenia...
Jak się robi miód? Jak wygląda wnetrze ula? Jak pracowite pszczoły przenoszą nektar kwiatowy? Na te i wiele innych pytań odpowie pszczelarz Karol....