Książkę przeczytałam na „jednym wdechu”. Zabawna opowieść, z zabarwieniem kryminalnym, o treści będącej na czasie. Celebrytka, telewizja, sława, pieniądze, kradzież, osamotniona nastolatka, manipulacja, otyłość, zdrowa żywność… to wszystko znajdziecie w tej książce.
Estera Parzymięs to trzynastoletnia uczennica klasy siódmej. Wychowuje ją mama, ponieważ tato zostawił je dla innej kobiety.
Dziewczynka większość czasu spędza samotnie w domu. Żywi się niezdrowym jedzeniem, buszuje po Internecie i ogląda paradokumenty. Jej nazwisko i wygląd zewnętrzny sprawia, że nie ma przyjaciół.
Jej mama Katarzyna Parzymięs (pseudonim Katrina Vege) jest „profesjonalną celebrytką”. Prowadzi znany program kulinarny promujący weganizm i poświęca córce mało czasu.
Pewnego dnia Katrinę wywalają ze studia, przesuwają w ramówce i dają jej nowy program, w którym ma, w weekendy, jeździć po Polsce i gotować w plenerze. Bohaterce udaje się namówić mamę i Sznurówkę, szefową mamy, aby zabrały ją ze sobą. Esti jest zachwycona, ponieważ uważa, że więcej czasu spędzi z mamą i nareszcie spróbuje potraw przygotowanych podczas programu.
W trakcie kręcenia, w Supraślu, pierwszego odcinka nowego programu „Świat kontra schab” Pan Władysław, szef Stowarzyszenia Kuchnia i Tradycja, próbując kartacza pada trupem na planie i … rozpoczyna się sledztwo.
Cała ekipa jest podejrzewana, a Esti robi wszystko, aby oczyścić ich z zarzutów.
Co było w kartaczu?
Kto zrabował kosztowności ze skarbca?
Kim jest Mycha, Gacek i Złotko?
Czy uda jej się znaleźć złodzieja?
Akcja cały czas nie traci tempa, a śmieszne dialogi i zabawne sytuacje sprawiły, że książkę czytałam z dużą przyjemnością. Bohaterka bardzo mi się podoba. Jest spostrzegawcza, inteligentna i ma dystans do siebie.
Z niecierpliwością czekam na 2 tom.
Ilustracje Agaty Kopff są trafione w punkt.
Polecam.
Wydawnictwo: Wilga
Data wydania: 2021-05-19
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 208
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
BOOKSARE_MYPASSI
Dawno nic dziwnego nie działo się w domu Bielskich, ale stan taki nie mógł trwać wiecznie, skoro we framudze spiżarni nadal osadzone były magiczne...
Kto by się spodziewał, że Mikołaj Kopernik, ten gruntownie wykształcony twórca teorii heliocentrycznej, wzgardził gościną na królewskim dworze i zaszył...