W warszawskim akademiku dochodzi do brutalnego morderstwa na studentce resocjalizacji, Alinie Kozioł. Do poprowadzenia tej niełatwej sprawy zostaje skierowana młoda policjantka, Karolina Nowak. Jednym z funkcjonariuszy, który dołączył do jej zespołu jest Krzysztof, były pracownik naukowy. Karolina od samego początku ma pod górkę ,szczególnie, że współpracownicy nie bardzo się z nią liczą. Jednak nie to jest najważniejsze. Okazuje się bowiem, że zabójstwo Aliny to tylko wierzchołek góry lodowej. Co takiego odkryła studentka, że musiała za to oddać życie?
Książka "Martwa woda" ma 653 strony ,a dopiero około 20 stron przed końcem zaczęło mi coś tam świtać. Czytałam z wypiekami na twarzy. Nie potrafiłam w żadnym stopniu przewidzieć kto, co i dlaczego. Autor stworzył genialną historię. Z wielką precyzją, krok po kroku odsłania ona przed czytelnikiem swoje prawdziwe oblicze. Nic tam nie dzieje się bez przyczyny. Każda postać, każde wydarzenie łączą się ze sobą jak puzzle , by na koniec totalnie zaskoczyć pełnym obrazem. Bo finał to prawdziwa wisienka na torcie.
Jestem naprawdę pełna podziwu dla pana Wojciecha za tak wciągającą fabułę, za tyle nieoczywistych zwrotów akcji, za wyśmienicie wykreowane postacie, jak żywe. Ciężko było się oderwać od czytania. Mroki tej opowieści wciagnęły mnie bez reszty.
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 2022-11-02
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 656
Dodał/a opinię:
czarksiazek
Do Karoliny podszedł Szymon. Na jego widok Wacek Mucha zniknął tak szybko jak mysz, gdy zobaczy kota.
Odpowiedzi szukaj tam, gdzie nie dociera blask śródmiejskich latarni Na oddział chirurgii w wyniku pobicia trafia Arek Maj, ochroniarz w modnym warszawskim...
Są takie krzywdy, których zapomnieć się nie da Koniec października, kiedy zbliża się święto zmarłych, to zwykle zwiększony ruch przy grobach bliskich...
- Życie pisze różne scenariusze - powiedziała na odczepnego.Nie wiedziała jeszcze, bo i skąd miała wiedzieć, że jej słowa okażą się prorocze.
Więcej