Okładka książki - Marvel Zombies. Tom 1

Marvel Zombies. Tom 1


Ocena: 4 (3 głosów)
opis

Nie czytać na głodno

Jak można opowiedzieć ciekawą historię o zombie? Nowość i oryginalność zawsze działa na plus. Jednak były już czarne komedie, slashery, czy takie o przetrwaniu. Jednak najrzadszym typem historii o tych potworach to chyba te opowiadane z ich perspektywy: był serial kryminalny („iZombie”, 2015-2019), romanse („Wiecznie żywy” z 2013, czy Disney’owska franczyza „Zombies”), a teraz przyszedł czas na superhero zombie.

Na superbohaterskim podwórku, w przeciwieństwie do waniliowego przetrwania DCeased, Marvel Zombies oferuje czarną komedię i body horror z zombie w roli głównej. To właśnie te elementy od autora kultowego komiksu „Żywe trupy” Roberta Kirkmana – nazywanego żartobliwie „gościem od zombie” – najlepiej wybrzmiewają. Choć to on ostatecznie nadaje ton prezentowanemu tu uniwersum, to nie wszystko w tym omnibusie jest spod jego pióra. Cała historia składa się z kilku rozdziałów.

„Ultimate Fantastic Four” od Marka Millara i Grega Landa zaczyna od wprowadzenia nas w świat zombie. W chwili wydawania tego numeru Ultimate Reed kontaktujący się z niby normalnym Reedem, a tak naprawdę tym Zombie, było wielkim plot twistem. Niestety sięgając po wielką cegłę z napisem „Marvel Zombies”, nie jest to już takie zaskakujące. Od początku czegoś oczekujemy.

Największą wadą tej historii jest wrzucenie nas w środek runu „Ultimate Fantastic Four” z jego innymi historiami. Początek jeszcze nie jest taki zły, pozwala porównać Ultimates (odpowiednik Avengers) z Zombie Avengers. Teoretycznie pojawiająca się matka rodzeństwa Stormów powraca w kontynuacji z zombie, ale nawet w całym komiksie jest moim zdaniem zbędną postacią.

Po wywiadach z tego tomu i przeczytaniu samego „Ultimate Fantastic Four” myślę, że po prostu M. Millar, gdy przejął komiks, chciał po prostu jak najszybciej zrealizować swoje cool pomysły, stąd jego problemy. Choć nie dało to tej serii wiele na plus, to powstanie samego „Marvel Zombies” jest bez wątpienia zaletą.

Ultimate Reed poznaje w tym komiksie resztki ludzkości i dostajemy klasyczną historię ratunkową. Kontynuuje ją nieco po opuszczeniu świata Marvel Zombies, co jednak wydaje się nie mieć żadnych konsekwencji poza jego runem Fantastycznej Czwórki. Ostatecznie historię przejmuje R. Kirkman i od razu wykorzystuje on konsekwencje odwiedzin Ultimate Reeda do ciekawego zarysowania świata, a także relacji między naszymi zombie.

Jedzenie ogranicza głód i jednocześnie przywraca część zmysłów zombie. Pozwala to na głębszą refleksję niż, co w tej chwili zjem. Niektórzy rozmyślają nad lekiem, inni myślą o zapewnieniu sobie kolejnych uczt, a inni rozpaczają nad swoim losem i zjedzeniem swoich bliskich.

Samo preludium do tych rozmyślań to piękne kolarze body horroru. Sam projekt postaci również jest okropny, ale o to chodzi. Po tym właśnie przychodzą rozmowy, które są kwintesencją czarnej komedii, co szczególnie wybrzmiewa w innym podejściu do swojej przemiany i wartościach naszych już-nie-bohaterów.

Postacie po zombifikacji nie tracą swoich cech i pozwala to na barter również, gdy nie są w pełni władz umysłowych. Choć chyba tak naprawdę nigdy nie są, po prostu czasem są mniej głodni. W pewnym stopniu głód może tu stanowić metaforę uzależnienia, jednak nie doszukiwałbym się tu realizmu. R. Kirkman stawia na jak najprostsze zasady świata. A jak wiadomo: jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie.

Po zaskakującym finale i zmianie statusu quo miniserii „Marvel Zombies 1” dostajemy kontynuacje i crossover w „Czarnej Panterze” Reginalda Hudina i Francisa Portera. T’challa i Storm, zastępując w Fantastycznej Czwórce małżeństwo, trafiają z Benem i Johnnym przez przypadek do innego świata. Okazuje się, że to świat Marvel Zombies. Nasi bohaterowie bronią się, a rozmowy samych zombie ponownie wpadają w czarny humor i zdradzają nam kolejne tajemnice tego świata. Scenarzysta umiejętnie naśladuje R. Kirkmana, ale widać, że to naśladownictwo.

Z tych tajemnic, podtekstów i obietnic Kirkman ostatecznie buduje prequel. Poznajemy odpowiedzi, jak człowiek w zbroi, albo ten z gumy może się zarazić. Niestety nikomu chyba nie wpadła kropla krwi do oka jak w „28 dni później”, co zostaje wspomniane w jednym z wywiadów. Choć historia stara się odpowiedzieć na te zapowiedziane wątki, to nie zapomina dodać kolejnych, by rozszerzać świat i zaciekawić bardziej czytelnika.

Jednak to nie koniec! W tego typu ogromnych zbiorach znajdziemy często dużo więcej. Mamy całe strony różnych okładek, komentarzy do nich, a także wywiadów z twórcami. Z tymi ostatnimi trzeba jednak uważać, bo widziałem lekkie spoilery albo przynajmniej zaczątek historii do kontynuacji „Marvel Zombies 2”. Sami twórcy starają się w wywiadach doścignąć swojej prozie, stąd słowa, które możnaby wrzucić na reklamę zbioru: „Generalnie postacie Marvela wyczyniają rzeczy, jakich nie chciałbyś zobaczyć na pudełku śniadaniowym”, czy „Usiadłem i zacząłem specjalnie wymyślać sceny, których nie pozwolą mi opublikować” (oba cytaty R. Kirkmana).

Ostatecznie cały zbiór „Marvel Zombies 1” to dobra równowaga spełniania obietnic i nowych zapowiedzi. Pozwala to cieszyć się tą groteskową serią na całego, ale też na odrobinę refleksji, jeśli nas to interesuje. Część z zapowiedzi z pewnością pojawi się w kontynuacji, inne w spin-offach, a jeszcze inne w kolejnych crossoverach. Jednak jeśli ktoś nasyci się tylko tą krwisto czerwoną cegłą, to i tak raczej będzie zadowolony. Wszystkie historie są domknięte, choć w razie potrzeby można przeczytać tylko historie R. Kirkmana, bo to właśnie one mają najwięcej mięsa.

Informacje dodatkowe o Marvel Zombies. Tom 1:

Wydawnictwo: Egmont
Data wydania: 2023-09-27
Kategoria: Komiksy
ISBN: 9788328161320
Liczba stron: 464
Tytuł oryginału: Marvel Zombies: The Complete Collection vol. 1
Dodał/a opinię: adamsloj

więcej
Zobacz opinie o książce Marvel Zombies. Tom 1

Kup książkę Marvel Zombies. Tom 1

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Encyklopedia przyrody dla dzieci
0
Okładka ksiązki - Encyklopedia przyrody dla dzieci

Książka adresowana głównie do uczniów szkół podstawowych, a także osób zainteresowanych otaczających ich światem. Kompendium wiedzy obejmuje informacje...

Gratka trzylatka. Zeszyt 2
0
Okładka ksiązki - Gratka trzylatka. Zeszyt 2

Edukacyjne książeczki opracowane z myślą o najmłodszych czytelnikach. Zadania w formie quizu z naklejkami pozwalają sprawdzić wiedzę dziecka i są...

Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy