W ostatnim czasie jest to moja kolejna książka o pisaniu.
Jak S.King pokazał mi cenne wskazówki jak pisać z głową (delikatne sugestie, które powodują że przerywasz czytanie na rzecz chwilowej zadumy), tak K. Bonda pisze o tym jak pisać i o czym. Pisze książkę za swojego czytelnika, traktujac go jak ucznia podstawówki (osobę totalnie zieloną w pisaniu czegokolwiek) i grafomana. Daje poczatkujacym gotowe odpowiedzi na wiele pytań, uzywajac przy tym na wstepie książki wysublimowanego języka aby nadać temu laniu wody, jakis sens i powagę. Z każdą kolejna kartką nie tylko język staje się prostrzy ale też książka traci na wartości.
Niestety autorka jakby nie daje poczatkujacemu autorowi myśleć, a wręcz jakby robi to za niego i pisze książkę za swojego odbiorce.
Plusem jest to, że wszystko jest rozpisane w zachowanym porządku i estetyce, co odrazu zwróciło moją uwagę. Jednak co z tego skoro jak już czytasz podrozdzial to okazuje się, być pozbawiony sensu. A może i sens jakis jest ale dla pierwszoklasisty...
Oczywiście książka nie jest do końca stracona, mimo ogromnej liczby powtórzeń w tekście, aby zapełnić jakoś tę książkę i wydawało sie że treść ma wiecej do powiedzenia, niż zagrania czcionką aby wydawała się grubsza i taka wiecie - profesjonalna, na poziomie.
Bardzo podoba mi się wsparcie p. Bondy dla młodego autora oraz to jak prowadzi go za rękę przez kolejne działy. Człowiek, czuje się jakby tworzono dla idioty , momentami aż uwłacza.
Trzeba przyznać jednak, iż widać jej fach w ręku, czytelnik bez podpowiedzi pozna że to dziennikarka. Wszystko zaplanowane, każdy najmniejszy szczegół... Nie ma w tym artysty, jest rzemieślnik pracujący na chleb. Zresztą sama pisze, że książka to towar. Ma sie poprostu dobrze sprzedać. I barwo, bo podobno się to udaje, o czym autorka nie zapomina wspominać.
Nie niestety z S.Kingiem, mało ma wspólnego książka i autorka ale to zupełnie inne osoby i autorzy. Kazdy ma swoj styl... Ale tutaj da się rozróżnić artyste i rzemieślnika... Oj da...
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2015-02-04
Kategoria: Poradniki
ISBN:
Liczba stron: 320
Dodał/a opinię:
mila0121
Zostały mu tylko lalki. Tylko one się liczą. Ich twarze zawsze są takie same. Ciała nieruchome, obiecujące. Może się nimi bawić do woli, bo na wszystko...
Najpopularniejsza aktorka polskich seriali, Nina Frank, zostaje znaleziona martwa w swoim dworku w sielskiej przygranicznej miejscowości Mielnik nad Bugiem...