🌃Recenzja🌃
"Widziałam jego zakochanych braci i ich dziewczyny, dla których porzucili to życie. Widziałam dobro w ich oczach, chociaż w plotkach twierdzono, że pozbawieni są jakichkolwiek uczuć."
Miasto mafii 2 to kolejny tom serii Miasto mafii, a zarazem zakończenie historii.
W tej książce poznajemy historię Lucasa oraz Hole. Są oni bardzo podobni do bohaterów z poprzedniej części. Ona pracuje w barze, a jej kontakty z mamą są ograniczone. On niebezpieczny i przystojny mężczyzna, którego zdanie jest najważniejsze i nieznoszące sprzeciwów. Tutaj również bohaterka jest świadkiem zdarzenia, które sprawia, że trafia na celownik jednego z braci. Od tego momentu jej życie się zmieni i będzie podporządkowane woli Lucasa. Zmieni się na lepsze? Jak zakończy się jej historia ? Czy mężczyzna pokaże swoje serce?
Jak dla mnie ta książka jest jedną z wielu o podobnej tematyce i nie wyróżnia się niczym szczególnym. Ta seria nie sprawiła, że myślałam o niej po zakończeniu. Nie miała w sobie tego czegoś, co mnie w niej przyciągało i sprawiało, że nie chciało się jej wypuszczać z rąk. Jest to książka, która nie koniecznie stanie się moją ulubioną, ale też doceniam autorkę za lekki styl pisania, który sprawia, że historię czyta się bardzo szybko. Jest to zdecydowanie na plus. Porównując te części, mogę stwierdzić, że ta podobała mi się bardziej niż poprzednia. Było to moje drugie spotkanie z autorką, ale nie ostatnie, bo, mimo że seria nie zawładnęła moim sercem, to jestem ciekawa kolejnych historii.
Pamiętajcie, to jest tylko moje skromne zdanie i każdy z nas powinien wyrobić sobie własną opinię. Polecam wam zapoznać się z tą książką.
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2021-09-29
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 320
Dodał/a opinię:
Ksiazkasercemwdl
Alexander Blakemore dostaje to, o czym od zawsze marzył - władzę po ojcu. Szybko jednak okazuje się, że nie jest na nią gotów. Nie tak wyobrażał sobie...
Czy nienawiść może się przerodzić w bezgraniczną miłość? Zawsze wydawało mi się, że to niemożliwe. Na własnej skórze przekonałam się jednak, że w życiu...