Okładka książki - Mimika

Mimika


Ocena: 5.38 (8 głosów)
opis

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

w mojej pamięci 

cisza tylko 

jakby mnie wołała 

jakby wrócić mi chciała 

odebrane wspomnienia

jest krew 

ich nie ma 

cienie szepczą tylko 

czernią znaczą wszystko 

nie chcę pamiętać 

nie, nie, nie!

 

najbardziej 

chowam się ciszą 

przed lustrem 

oczy moje zimne 

jak oczy mamy

wtedy

gdy odchodziła 

gdy mnie zostawiła 

ze słowami przeznaczenia 

boję się i nie chcę!

to nie moje miejsce 

 

w każdym geście 

teatr prawd rozmytych 

ledwie kruche słowa 

bruzdy na duszy 

głębokie i ciemne 

pod skórą cisza się chowa

i tli się historia 

nadzieją szeptana 

że dobro w dziecku

nie dusza jałowa 

 

cienie po twarzy 

tańczą zuchwale 

ukryte ścieżki żłobią

powieki drżenie 

ciche westchnienie

prawda bez słów wykrzyczana

 

Mama miała wtedy zimne oczy. Lodowate i odchodzące. Przeniknione złym. I czymś jeszcze. Może cierpieniem. Może złudzeniem. W jej oczach odbijał się mój strach. Upchnany w dziecięcej duszy. Dziś wszystko we mnie się kruszy. Boję się spojrzeć. Boję się dostrzec. Odbicie moje w lustrze. Nie chcę widzieć zła. To nie ja. To nie ja. A wtedy było mi tak zimno, mamo. 

 

Skurczone myśli. Prawda pogrzebana. Słowa, które smak miały gorzki. Niepamięć rzucona o losy. Mimika na twarzy. Pozorów gra. Pamiętam tylko krew. Przesiąknięte dłonie i koniec. Toczą się we mnie ślady tamtych chwil nurtem powolnego zatracenia. Straty. Straty. Pamięć oddawana na raty. A prawda cichutko w kącie siedzi. Ktoś odebrał mi rodzinę. Gdzieś tam jeszcze mój syn. I gdzieś tam jeszcze świat się kończy. 

 

I znów zło się kłania. A może nie zło, tylko człowiek. Dziecko bierze za rękę. Szuka, bada i wypuszcza. Może eliminuje. By się nie rozpierzchło. A może nie. I znów pytanie-kiedy zło się rodzi? Kiedy nadchodzi? 

 

Takiego thrillera było mi potrzeba. Zachwycona jestem ogromnie. Dawno już nie czytałam historii tak emocjonującej, gęstej i przenikniętej niepokojem. To taki cichy, podskórny lęk, że za chwilę coś ciemnego nadejdzie. I ten smaczek-mimika, jako odczytywanie prawdy z ludzkiej twarzy. Wystarczy drgnienie powieki, brwi, niekontrolowany gest, i już można kłamstwo poznać. Polecam bardzo.

Informacje dodatkowe o Mimika:

Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2026-03-11
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788384390313
Liczba stron: 384
Tłumaczenie: Paweł Wieczorek
Dodał/a opinię: Olga Majerska

więcej
Zobacz opinie o książce Mimika

Kup książkę Mimika

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Kolekcjoner oczu
Sebastian Fitzek0
Okładka ksiązki - Kolekcjoner oczu

Najpierw zabija matkę, następnie ukrywa dziecko i daje ojcu 45 godzin na jego znalezienie. Po tym terminie dziecko ma zginąć. Taka jest metoda działania...

Odprysk Audiobook
Sebastian Fitzek0
Okładka ksiązki - Odprysk Audiobook

Książka była wydana w Polsce wcześniej pt "Odłamek" Marc Lucas w wypadku samochodowym stracił żonę i ich nienarodzone dziecko. Sam przeżył i obwinia...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy