Okładka książki - Mrok pod powiekami

Mrok pod powiekami


Ocena: 5.8 (5 głosów)
opis

Dość długo zbierałam się do napisania swojej opinii o książce Katarzyny Kuśmierczyk „Mrok pod powiekami”, lecz nie dlatego, że nie wiedziałam co o niej napisać, po prostu ze względów ode mnie niezależnych nie miałam takiej możliwości. Nadrabiam więc teraz swoje zaległości...

Ta książka moim zdaniem jest wręcz rewelacyjna i aż żal, że już się skończyła. Wydaje mi się, że nawet bardziej mnie pochłonęła niż część pierwsza, lecz obie są wspaniałą przygodą.
Żeby w pełni zrozumieć fabułę, najlepiej jest zacząć lekturę od części pierwszej, czyli od "Sukni z wilgotnej mgły".

Matylda coraz bardziej utwierdza się w przekonaniu, że ucieczka z Wrocławia i zamieszkanie w małej miejscowości na Suwalszczyźnie, to był dobry wybór. W Bieluszewie mieszka sama w domku na odludziu, ale nie czuje się samotna. Po wielu przeżytych tu perturbacjach zaczyna powoli integrować się z nielicznymi mieszkańcami wsi. Ma nadzieję, że wreszcie w jej życiu zapanuje względny spokój. 


"To magiczne miejsce było tylko moje i pachniało pradawną magią. Wiedziałam, że za żadne skarby świata nic mnie stąd nie wyciągnie, z każdym dniem coraz bardziej przesiąkałam Bieluszewem, czując wewnętrzny spokój i harmonię. Coś mówiło mi, że tak już będzie zawsze - i jak zawsze "coś" się pomyliło."
Gdy w odwiedziny przyjeżdża jej brat z... narzeczoną, Matylda jest bardzo zaskoczona, bo od pierwszego spojrzenia nie spodobała jej się wybranka Mateusza. To według niego jest idealna kobieta, lecz siostra nie patrzy na nią zakochanym wzrokiem, więc ma trzeźwe spojrzenie na sposób bycia przyszłej bratowej i wkurza ją zapach jej perfum. Okazuje się, że przeczucie Matyldy nie myliło, nawet jej kot nie toleruje Lucyny, a to już daje wiele do myślenia. 


"Lucyna wyglądała na zadowoloną i od razu ewakuowała się na górę. Kiedy przechodziła obok Feliksa i wyciągnęła rękę, żeby go pogłaskać, ten prychnął i nastroszył ogon. Hm, jeżeli mój kot jej nie lubi, to ja też będę miała z tym problem, myślałam odprowadzając ją wzrokiem."
Lucyna przyjechała do Bieluszewa w zasadzie w jednym celu, okręciła sobie Mateusza wokół palca tylko po to, żeby zebrać materiały na artykuł... o wcześniejszych wydarzeniach związanych z Matyldą i jej domem. Wściekli są oboje na przebiegłą dziennikarkę, ale już nic się nie da zrobić, mleko się wylało. Mateusz postanowił jednak nie darować tego i żąda odszkodowania dla Matyldy od redakcji, która opublikowała nieautoryzowany materiał.
Gdy Matylda myśli, że to koniec jej problemów, przed domem czeka na nią jakaś dziewczyna. Przeczytała w gazecie, że Matylda jest słynną poskramiaczką duchów i upiorów i przyjechała prosić ją o pomoc... Dziewczyna przyjechała z Kazachstanu i pracuje w sąsiedniej wsi, w pensjonacie. Pracowała tu również jej kuzynka, ale podobno wyjechała do Niemiec. Lecz jest to nieco podejrzane, tym bardziej, że dziewczyna w pokoju, który wynajęła w domu starszej kobiety, słyszy nocami różne dziwne dźwięki. Twierdzi, że to duchy...
A skoro Matylda poradziła sobie z demonami w swoim domu to i jej z pewnością pomoże...
Ponownie teraźniejszość zaczyna mieszać się z przeszłością a rzeczywistość przeplata się z fantastyką i światem nierealnym. 
Jakby zbyt mało problemów miała ponownie Matylda, to jeszcze coraz bardziej zaczyna narastać konflikt z sąsiadką, dobrze chociaż, że druga sąsiadka staje się jej przyjaciółką.

Autorka bardzo ciekawie prowadzi fabułę, tu nie ma miejsca na nudę, kartki niemal same przewracają się tak, żeby jak najszybciej poznać zakończenie, no a potem zostaje już tylko żale, że się skończyło... Czytając opisy natury, można sobie z łatwością wyobrazić piękno krajobrazu suwalskiego, ja trochę tam bywałam, więc tym bardziej miło się to czyta.

Pierwsza część mnie niesamowicie zaskoczyła, lecz tu już wiedziałam czego się mogę spodziewać, ale i tak nie wszystko byłam w stanie przewidzieć.
Mam tylko nadzieję, że autorka nie poprzestanie na tej książce i będzie pisała dalej.

Polecam, warto.

Informacje dodatkowe o Mrok pod powiekami:

Wydawnictwo: inne
Data wydania: 2023-08-09
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788394887247
Liczba stron: 309
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię: Myszka77

więcej
Zobacz opinie o książce Mrok pod powiekami

Kup książkę Mrok pod powiekami

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Jedyny suchy skrawek zagajnika pokrył się dywanem niebieskich przylaszczek, wśród których pyszniła się niewielka krzewinka obsypana różowym kwieciem. Mój własny wawrzynek wilczełyko!


Więcej

podlaski przysmak - Marcinek, składający się z piętnastu warstw ciasta przełożonych śmietanowo -cytrynowym kremem. Nie mieściło mi się w głowie, że ktoś upiekł piętnaście placków, żeby zrobić jedno ciasto, to była dla mnie niepojęta abstrakcja.


Więcej
Więcej cytatów z tej książki
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Zaginiona strona świata - Miasta czarownic
Katarzyna Kuśmierczyk0
Okładka ksiązki - Zaginiona strona świata - Miasta czarownic

Trzy Zakony, które do tej pory współdziałały i żyły w pokoju, zatracają się w siostrzanobójczej walce, aby uzyskać kontrolę nad niezwykłym dzieckiem. Czy...

Ta, która wie...
Katarzyna Kuśmierczyk0
Okładka ksiązki - Ta, która wie...

„(…)Spojrzała dalej, aż za linię nienawistnych spojrzeń. Jak to możliwe, że gdzieś tam, był teraz normalny świat? Słońce na horyzoncie świeciło...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy