“Są gry z któych nie sposób się wycofać”.
Burzliwe czasy pruskich reform, narastających konfliktów narodowościowych i zbliżającej się wojny. Gdy tuż przed planowanym ślubem ginie Ignacy Dobrowolski, losy trzech kobiet splatają się w sposób, którego żadna z nich nie mogła przewidzieć. Antonina, pogrążona w bólu po utracie ukochanego, staje przed koniecznością ratowania rodzinnego majątku, musi podjąć wybory sprzeczne z jej pragnieniami. Matylda nie godzi się na życie wyznaczone przez społeczne oczekiwania i jest przekonana, że śmierć Ignacego kryje w sobie znacznie więcej, niż początkowo sądzono. Rozalia natomiast zmaga się z cierpieniem i ciężarem sekretów, które mogą na zawsze odmienić życie wszystkich kobiet. Dotychczas silne więzi zostają wystawione na próbę…
„Zanim wróci echo win” otwiera nowy cykl „Na Pomorzu”. To pełna emocji, subtelnie opowiedziana historia o kobietach próbujących odnaleźć siebie w świecie stojącym u progu wielkich zmian. Nie jest to powieść dynamiczna, jej rytm jest spokojniejszy, pozwala stopniowo zanurzyć się w świecie bohaterów i ich codzienności. Styl Marleny Wittstock jest piękny, barwny i obrazowy, a jednocześnie lekki i naturalny, co sprawia, że lektura daje ogromną przyjemność. To było niesamowite i piękne doświadczenie. Czuć tu ogrom wiedzy, dbałość o szczegóły, ale przede wszystkim emocje. Atutem powieści są bohaterowie, skomplikowani, autentyczni, wzbudzający wiele emocji. Antonina, Matylda i Rozalia to kobiety z krwi i kości: silne, odważne, wrażliwe, choć pełne lęku i niepewności. Każda niesie własny bagaż doświadczeń i próbuje odnaleźć swoje miejsce w rzeczywistości, która nie oszczędza im trudnych prób.
Powieść przepełniona emocjami, tęsknotą i cieniem nadchodzących wydarzeń, które na zawsze odmienią życie bohaterów. To historia o ludziach próbujących odnaleźć się w świecie, w którym nic nie jest już pewne. Autorka z dużą wrażliwością pokazuje, jak łatwo życie może wymknąć się spod kontroli. Strata ma tutaj wiele twarzy. To śmierć bliskich, utracone złudzenia, rozbite relacje i oddalające się marzenia. I to rewelacyjnie ukazane tło historyczne. Wielka historia splata się z losem zwykłych ludzi. Wyraźnie czuć atmosferę niepewności tamtych lat. Nadchodząca wojna, rzuca cień na życie bohaterów, zmuszając do przewartościowania tego, co wydawało się pewne. Całość osadzona jest w pięknie ukazanym Pomorzu, pełnym zieleni, ciszy i przestrzeni, które jednak skrywają w sobie tajemnice, niewypowiedziane słowa i bolesne sekrety.
To piękna, poruszająca i bardzo dojrzała historia o miłości, stracie i rodzinnych sekretach. Powieść, która skłania do refleksji i pozostaje w pamięci na długo. Z niecierpliwością czekam na dalszy ciąg. Bardzo polecam! Tatiasza i jej książki :)
Wydawnictwo: Szara Godzina
Data wydania: 2026-05-12
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 400
Dodał/a opinię:
Wiesława Biegańska
Sierpień 1939 r. Janek z powodu polskiego pochodzenia traci stanowisko komendanta straży pożarnej oraz mieszkanie służbowe i wraca z żoną do Gdańska. Wkrótce...
Gdańsk, 1929 rok. Trzy życiorysy, jedna wspólna historia. Rita Ziegler - sierota z niemieckiej rodziny - mieszka w domu wujostwa Kostrzewskich w samym...