Okładka książki, jak się domyślacie, pasuje do całej kolekcji. Mniejszy format, mniejsza czcionka, strony kremowe. Ten egzemplarz musiałam odkupić, bo brakowało mi go.
Tym razem ta historia kompletnie mnie nie kupiła. Czytało mi się topornie, chociaż sam w sobie pomysł na książkę nie był zły. Mamy przeskoki czasowe z przeszłości i teraźniejszości, ale jednak całość toczy się w dawniejszych latach. Widać to po stylu, w jakim napisana jest powieść, po tym, jak bohaterowie się wypowiadają. To akurat mi nie przeszkadzało. Trudno powiedzieć, czemu mi ona nie zagrała, ale naprawdę bardzo się męczyłam, żeby ją przeczytać.
Mamy wielu bohaterów przez dwa czasy akcji. Są one specyficzne, ale nic dziwnego, wszak żyli w innych latach. Co więcej, dzięki temu możemy podejrzeć jak kiedyś wyglądał świat, na co zwracali uwagę ludzie w codziennym życiu. Jedno nigdy się nie zmienia. Majątek. Chęć wzięcia go dla siebie. Widzę w swoim życiu, jak inni podążają do tego, by mieć więcej i więcej. To chyba nigdy się nie zmieni...
Powieść jest dynamiczna, naprawdę dużo się dzieje. Mimo to ja się nudziłam. Nie wiem, czy mam już przesyt autorką, czy o co chodzi...
Niemniej jednak chciałabym, żebyście nie skreślali innych książek Chmielewskiej, bo nie każda jest tak słaba jak ten egzemplarz. Zresztą, jeśli czytacie mojego bloga to wiecie, że raz coś mi się podoba bardzo, a raz niekoniecznie.
Tym razem jestem na nie. Kilka egzemplarzy z kolekcji zostało mi jeszcze. W tym roku na pewno jej nie skończę całej, ale może do połowy 2026 roku się uda. Trzymajcie za mnie kciuki.
Znacie powieść autorki? Podobała się Wam?
Wydawnictwo: OLESIEJUK
Data wydania: 2015-06-16
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 364
Język oryginału: polski
Tłumaczenie: brak
Dodał/a opinię:
Angelika Ślusarczyk
Po powrocie z europejskich wojaży Joanna zauważa zniknięcie z domu pamiątkowej zapalniczki. Oskarżenie o kradzież pada na ogrodnika Mirka. Przyjaciele...
W porzuconym na hotelowym parkingu samochodzie policja odkrywa zwłoki kobiety. Pech chciał, że to Joanna jest ostatnią osobą, która widziała mordercę...