Tytuł: "Nasz pierwszy rok"
Autor: Marcel Moss
Data premiery: 26.10.2022r.
Wydawnictwo: Filia
Chyba każdy zna Marcela Mossa:)
Jeżeli nie jego książki to pewnie ze słyszenia.
Mam rację? :)
.
.
Osobiście posiadam jego wszystkie książki i jestem nimi naprawdę zauroczona! Jak nikt potrafi pisać o poważnych problemach...
Zgadzacie się?
.
.
.
Tak samo było w przypadku książek "Mój ostatni miesiąc" i jej kontynuacji...
"Nasz pierwszy rok" to dalsze losy Sebastiana, który nie potrafi pogodzić się ze śmiercią Mateusza. Wcześniej zmarła jego mama, a później kolejna osoba bliska jego sercu💔
Czytając pierwszą część byłam poruszona. Autor pięknie przedstawił nam problem z jakim borykał się główny bohater...Kiedy Sebastianowi udało się otworzyć znów przed kimś na nowo... ta osoba znika... zostawia go...
Niestety to był kolejny cios prosto w jego serce.
.
Tata Sebastiana zawozi go na miesiąc na wieś do swoich przyjaciół. Chłopak chciał zmienić otoczenie... pomyśleć... uczestniczyć w terapii...
.
.
Miesięczny pobyt dużo mu daje. Spotyka Kevina, z którym przyjaźnił się będąc młodszym chłopcem...
Chłopaki otwierają się przed sobą...
Stają się sobie blizsi...
Do czego ich to zaprowadzi?
Oboje skrywają sekrety...
Maja poranione serca...
Czy będą potrafili się jeszcze w kimś zakochać?
Z tymi pytaniami Was zostawię...
.
.
.
Napiszę tak: książka dobra. Naprawdę dobra, ale... wolę Marcela w wersji Liceum Freuda albo w Furii...
Pamiętnik, który pisał Sebastian nie do końca przypadł mi do gustu. Rozumiem, że chłopak tak próbował poradzić sobie ze stratą, ale... kurcze no... jakoś nie umiałam się w nim odnaleźć🥺
Poza tym historia warta uwagi i poznania. Także kto nie czytał to zachęcam!
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2022-10-26
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 352
Dodał/a opinię:
Aneta Binkowska
Żadna z nas nie poleciała do Dubaju po miłość... OCH, BĘDZIECIE IDEALNĄ PARĄ. WSZYSCY WAM UWIERZĄ. JUŻ WIDZĘ TE OKŁADKI GAZET I KOLEJNE OFERTY... Cierpiąca...
,,Próbuję powstrzymać się od krzyku. Leżę pod kołdrą i udaję, że rozmowa sprzed chwili nie miała miejsca. To moje ostatnie sekundy wolności. Czy ten...