Kto będzie miał odwagę i przyzna się, że ogląda filmy…dla dorosłych ? Tak, mam na myśli te gdzie aktorzy występują nago i są bardzo kreatywni korzystając z tego stanu.
“Niewielu było ludzi złych od urodzenia. Większość wkraczała na tę ścieżkę z określonego powodu, często była na nią spychana wbrew własnej woli.”
Moje pytanie na wstępie ma duży związek z treścią książki “Nevio” z serii Psychole naszej szalonej Agnieszki. Branża pornograficzna działa z powodzeniem od dawna i choć nie każdy ma odwagę przyznać się, że zagląda na pewne strony, to… większość z nas to robi. W sekrecie, wstydząc się, bo to jednak bardzo intymna kwestia. Ale daje nam okazję by pobudzić wyobraźnię w łóżku, czy dać nam szansę na rozwinięcie naszych fantazji erotycznych, a może nawet perwersyjnych zapędów.
No właśnie! Co jest fantazją erotyczną, a co już perwersją, czy nawet wynaturzeniem w tej dziedzinie ? Gdzie jest granica pomiędzy zdrową seksualnością, a zboczeniem ? Jak ją wyznaczyć?
Nevio, młody, seksowny, niesamowicie przystojny Włoch, który ma obłęd w oczach i jest wybitnie niebezpieczny, dał nam już się nieco poznać w “Nikolaju”. Można go było tam polubić, a można było też uznać, za chaos w ludzkiej postaci i się do niego zniechęcić. Mnie zaciekawił. Nie miałam pewności czego się po nim spodziewać i bezdyskusyjnie mnie w tej książce zaskoczył.
Ta książka promowana jest jako “najmocniejszy dark romans na polskim rynku”. A biorąc pod uwagę wcześniejsze książki Agi, bałam się, bo… cholera…jeszcze mocniejszy niż tamte? To było ryzykowne nawet dla mnie. Ja naprawdę z każdą kolejną książką tej kobiety, przesuwam swoje granice i balansuje na krawędzi zdrowia psychicznego. Spadłam z niej tym razem? Mam wrażenie, że wciąż spadam, bo do dna mam jeszcze chyba kawałek.
Nevio trafia do dość wyjątkowego studia nagraniowego, gdzie tworzone są filmy na zamówienie, dla tych istot, które z pewnością dawno przekroczyły wspomnianą wyżej granicę i nie bawią się w perwersje. To zwyrole na całego. Nikt normalny nie chciałby czegoś takiego oglądać i nawet nasz bohater poczuł niesmak przeglądając co nie co. W takim razie kto tworzy takie scenariusze i realizuje zamówienia? Domyślcie się…
Wśród potencjalnych “aktorek” zauważa ją - Nel - kobietę o oczach, które prześladują go od lat. Dla niej ten jeden szczegół może okazać się albo wybawieniem albo wyrokiem. Jak sądzicie ? Która opcja okaże się prawdziwa?
Ja już nie byłam pewna. Agnieszka jest nieprzewidywalna i w pewnej chwili doszłam do wniosku, że czas przygotować się na szczęśliwe zakończenie - Nevio spotkał swojego anioła i może w końcu zawróci ze złej ścieżki? To kolejny bohater, który został niesamowicie skrzywdzony i zamiast postawić sobie za punkt honoru, że zrobi wszystko by nikt nie doznał takiej potworności jakiej sam doświadczył, stał się bestią w ludzkiej skórze. Ale przy niej ta bestia jakby zasypiała, nie dopuszczał jej do głosu aż sam siebie nie poznawał. Tylko przy niej… I Nel miała świadomość, że w jej łaski próbuje się wkupić osoba zdolna do najgorszych potworności. Dlatego nie ma zamiaru mu zaufać…
Rozsądek nie ma zwykle związku z uczuciami. I gdy już byłam pewna, że ta dwójka będzie żyła długo i szczęśliwie, autorka przypomniała, że :
“Tak, to nie był słodki romans, ale brutalna rzeczywistość, a za pustymi ścianami jego świata mogła znaleźć tylko ciemność.”
Osłabiła moją czujność, zabawiła się moją nadzieją i zaprezentowała to co obiecała - najmroczniejszą odsłonę dark romansu. Sceny, które przerażały każdym kolejnym słowem. Powiedzieć, że mną wstrząsnęły to zdecydowanie za mało. Świadomość do czego zdolni są inni, co potrafi podniecać i jak bardzo obojętne jest cierpienie, które to powoduje… Tu można zapomnieć, że to tylko fikcja literacka. Tu czuć cierpienie ofiar, czuć gasnącą nadzieję i chęć by po prostu umrzeć, by to piekło się skończyło. A nawet w chwili gdy to piszę trzęsie mnie na myśl o tym wszystkim co zostało w tej krótkiej, aczkolwiek treściwej książce, opisane.
Nadzieja umiera ostatnia. Miałam ją wręcz do ostatniej strony. I choć miałam wrażenie, że już nic mnie nie doprowadzi do takiego stanu, bo Agnieszka mnie uodporniła na totalnie wszystko to teraz mam wrażenie, że uderzyłam o mur, że ta granica, której nie jestem w stanie przekroczyć pojawiła się gdy już naprawdę się jej nie spodziewałam. I muszę dojść do siebie. Nie wiem ile to potrwa…
Chwytając za tę książkę bierzecie pod uwagę, że może emocjonalnie Was zniszczyć bez grama litości. Nie bagatelizujcie ostrzeżeń bo nawet określenie “dark” jest według mnie delikatne w tym przypadku. Ta książka powinna być definicją mroku i brutalności. Czytajcie tylko i wyłącznie gdy czujecie się na siłach stawić czoła temu co naprawdę najgorsze.
A ja mimo wszystko dziękuję Aguś. Ty nigdy nie rzucasz słów na wiatr. I chyba nigdy nie przestanę się bać Twoich książek równie mocno jak je kocham.
Wydawnictwo: Motyle w nosie
Data wydania: 2025-12-05
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 255
Dodał/a opinię:
Marta BONIECKA
Czy morderca może się zakochać? Pewnego dnia Żora budzi się w obcym miejscu, przywiązany do wezgłowia łóżka, nie wiedząc kto i dlaczego go uwięził...
Tysiąc odcieni bieli to historia zależności emocjonalnej pomiędzy dwojgiem ludzi o zupełnie odmiennych charakterach i poglądach na życie. Zależności, która...