„Niebo. Pięć lat w sekcie” Sebastiana Kellera to książka, która wstrząsa nie przez sensację, lecz przez swoją autentyczność i bezkompromisową szczerość. Autor nie próbuje szokować na siłę – on po prostu opowiada swoje życie. A to życie przez kilka lat było podporządkowane jednej osobie, jednej ideologii i jednej obietnicy: że cierpienie może zniknąć, jeśli tylko wystarczająco mocno się uwierzy.
Keller trafia do sekty Niebo w momencie słabości. Szuka ulgi, sensu, uzdrowienia. To bardzo ważny punkt wyjścia, bo autor jasno pokazuje, że do sekt nie trafiają „naiwni” czy „słabi ludzie”, ale osoby w kryzysie, które pragną odpowiedzi i nadziei. Charyzmatyczny lider Bogdan Kacmajor szybko przejmuje kontrolę nad jego życiem – krok po kroku odbierając mu tożsamość, wolność myślenia i relacje z bliskimi. Nadawane Kellerowi kolejne imiona, momentami absurdalne i groteskowe, stają się symbolem całkowitego rozpuszczenia jednostki w systemie sekty.
Jednym z najmocniejszych elementów książki jest sposób, w jaki autor opisuje mechanizmy manipulacji. Nie robi tego z pozycji „wszystkowiedzącego narratora”, lecz osoby, która przez lata nie widziała, że jest ofiarą. Czytelnik obserwuje, jak normalność stopniowo się przesuwa, jak kolejne granice są przekraczane niemal niezauważalnie. To sprawia, że lektura bywa niepokojąca – bo uświadamia, jak łatwo podobne mechanizmy mogą zadziałać w innych kontekstach.
Ogromną wartością książki jest to, że historia nie kończy się na ucieczce z sekty. Keller poświęca dużo miejsca traumie, poczuciu winy, wstydu i długiej drodze do odbudowy własnego „ja”. Pokazuje, że wyjście z sekty nie oznacza natychmiastowej wolności – często jest dopiero początkiem jeszcze trudniejszej walki. Te fragmenty są szczególnie poruszające, bo pozbawione patosu i taniego heroizmu.
Nowe wydanie, uzupełnione o dodatkowe refleksje oraz przedmowę socjolożki Agnieszki Bukowskiej, nadaje książce szerszy kontekst. Dzięki temu „Niebo” staje się nie tylko osobistym świadectwem, ale także ważnym dokumentem społecznym i ostrzeżeniem. To lektura, która zmusza do refleksji nad władzą, manipulacją i ludzką potrzebą przynależności.
„Niebo. Pięć lat w sekcie” to książka trudna emocjonalnie, ale niezwykle potrzebna. Pozostaje w pamięci na długo po odłożeniu ostatniej strony i skłania do jednego, bardzo ważnego pytania: jak cienka bywa granica między obietnicą zbawienia a prawdziwym piekłem.
Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: 2025-11-26
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN:
Liczba stron: 288
Dodał/a opinię:
Beata Zielonka