Okładka książki - Nieludzie

Nieludzie


Ocena: 5 (6 głosów)
opis
Motyw postapokalipsy nadal jest dosyć chwytliwym tematem w literaturze. Kat Falls również poszła tym śladem i stworzyła powieść, gdzie świat został opanowany przez groźnego wirusa. Pod jego wpływem dochodzi do zmian w ludzkim DNA, i mimo że choroba rozwija się stopniowo, to zainfekowany człowiek może w każdej chwili stracić panowanie nad sobą i stać się zagrożeniem dla innych. Delaney McEvoy żyje w uprzywilejowanej, zamkniętej strefie i nie ma pojęcia, co znajduje się poza murem. Wkrótce jednak okazuje się, że jej ojciec znajduje się w tej feralnej strefie, a ona, aby go ocalić, musi również przekroczyć mur i udać się do Chicago. Wyrusza w śmiertelnie niebezpieczną podróż, do której nie jest przygotowana i nie ma nawet pojęcia, co może ją tam spotkać. Wizja przedstawiona przez Kat Falls skupia się na świecie, w którym rozpowszechnił się niebezpieczny wirus zagrażający całemu społeczeństwu. Niezainfekowani ludzie, którzy pozostali przy życiu, robią wszystko, aby wynaleźć lekarstwo. Co ciekawe i dosyć oryginalne, wirus ten nie zamienia nikogo w bezmyślnego zombie poszukującego mózgów, ale wywołuje takie mutacje w DNA, że dochodzi do pewnych deformacji i anomalii - więcej nie zdradzę, bo byłoby to po części spoilerowanie, ale cieszy mnie fakt, że autorka pomyślała nad czymś nowym i przedstawiła to w konkretny sposób - jasno określiła, w jaki sposób dochodzi do zarażenia, jak rozwija się choroba i do czego może doprowadzić. Konsekwencja w dokładnym i szczegółowym opisywaniu postapokaliptycznego świata idzie jeszcze dalej. Każdy bohater to inne cechy charakteru, inne zachowania i podejście do życia. Na pierwszy plan wychodzi oczywiście główna bohaterka, Lane. Początkowo sprawia wrażenie bezmyślnej księżniczki, ale to tylko złudzenie. W czasie całej podróży możemy zobaczyć ją w różnych sytuacjach i okazuje się, że jest to dziewczyna rezolutna, bystra, sprytna i odważna. Jej towarzysze, Everson i Rafe są dwiema skrajnościami. Everson jest ułożony, dzielny, działa zgodnie z wyższymi celami, najpierw myśli potem robi. Rafe to jego przeciwieństwo - spontaniczny, żyjący chwilą, sprytny i podstępny. Różnice te wynikają oczywiście z ich pochodzenia, ale łączy ich jedno - chęć przetrwania, ratowania rasy ludzkiej oraz odwaga. Osobiście jednak uważam, że Rafe jest postacią bardziej interesującą. No tak, wychodzi teraz na to, że mamy do czynienia z trójkątem miłosnym. Nie da się ukryć, że faktycznie tak jest, ale nie ma obaw - autorka nie podchodzi do niego zbyt poważnie, a właściwie jest on czymś nieuniknionym, gdy przychodzi do spotkania atrakcyjnej dziewczyny i dwóch osobników, w których buzuje testosteron. Jednak na pewno nie jest to wątek dominujący i nie o to chodzi w tej powieści. Pojawia się tutaj kwestia wyższego dobra i podejmowania trudnych decyzji - gdybyście mieli do wyboru ratować przyjaciela, człowieka, któremu zawdzięczacie życie, a całą ludzkość - co byście wybrali? Ja nie jestem w stanie jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie i mam nadzieję, że nigdy nie znajdę się w podobnej sytuacji. Jest wiele elementów, które mi się spodobały w tej powieści. Jedno to wciągająca fabuła z powiewem świeżości - cieszmy się, że autorka nie powielała tego, co już było, a drugie to zaskakujące zwroty akcji, nieprzewidywalność i ciekawy rozwój wydarzeń. Z przyjemnością śledziłam losy Lane i chociaż autorka jej nie oszczędza i chwilami wydaje się, że znalazła się ona w całkowicie beznadziejnej sytuacji bez wyjścia, pojawia się zawsze światełko nadziei, choć niepewne. Świat, do którego wkracza główna bohaterka, a my wraz z nią, nie jest usłany różami i pani Falls nie owija w bawełnę - pojawia się brutalność, niesmak i niedowierzanie, a od strony naukowej również fascynacja. Natomiast styl Kat Falls nie wyróżnia się niczym wyjątkowym, przynajmniej jak dla mnie. Lekki i przyjemny, ale nic poza tym. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że powieść ta przypominała mi chwilami serię Susan Ee o Penryn, bowiem w obu przypadkach mamy do czynienia z postapokalipsą i wyruszającą w niebezpieczną podróż główną bohaterką, która pragnie uratować kogoś sobie bliskiego, ale nie obawiajcie się, nie jest to w żadnym wypadku kopia. Autorka ratuje się głównie tym, że jej wizja ,,świata po" jest odmienna od tych, które znamy. Wirus wirusem, to jedna z opcji, ale osobiście do tej pory nie spotkałam się z takimi przemianami. ,,Nieludzie" nie są powieścią idealną, ale z pewnością godną uwagi. Przymyka się oko na wszelkie, mogące się pojawić drobne minusy, bowiem fabuła jest naprawdę wciągająca - czyta się i czyta, nie patrząc na upływ czasu. To bardzo dobrze skonstruowana powieść, w której widać, że autorka miała pomysł i potrafiła go w dosyć umiejętny sposób przelać na papier. ,,Nieludzie" to powieść, którą z pewnością będę mile wspominać i chętnie sięgnę po dalsze losy Delaney. Przyznaję bez bicia, że książkę czytało mi się dobrze, ale chyba czuję lekki niedosyt - wiem, że można tutaj było pójść o krok dalej, wycisnąć z tego pomysłu jeszcze więcej, dodać kilka innych elementów odpowiadających za oryginalność i niepowtarzalność. Myślę jednak, że pani Falls się jeszcze rozwinie, a lektura ta okaże się zaczątkiem czegoś wielkiego. Książka zdecydowanie warta przeczytania, zwłaszcza dla fanów postapokalipsy, którzy uwielbiają poczuć ten klimat i atmosferę opustoszałej ziemi, dziczy i pragną tego dreszczyku emocji odnośnie tego, jakie jeszcze wyzwania czekają na bohaterów.

Informacje dodatkowe o Nieludzie:

Wydawnictwo: inne
Data wydania: 2015-04-22
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 978-83-280-2003-0
Liczba stron: 364
Dodał/a opinię: Sheti

więcej
Zobacz opinie o książce Nieludzie

Kup książkę Nieludzie

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Osada
Kat Falls0
Okładka ksiązki - Osada

Tay od dawna wie, że ocean to niebezpieczne miejsce. Wypływając poza granice rodzinnejfarmy, musi być gotowy na zmierzenie się z najróżniejszymi...

Mroczny dar
Kat Falls0
Okładka ksiązki - Mroczny dar

W nieodległej przyszłości na skutek globalnego ocieplenia poziom oceanów podnosi się tak bardzo, że większa cześć kuli ziemskiej zostaje zalana...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy