Czytając kolejną książkę ulubionego Autora, zwykle zastanawiam się, czym tym razem mnie zaskoczy, bo musicie wiedzieć, że elementy niespodziewane zdarzają się prawie zawsze w czytanych przede mnie lekturach. W prozie Guillaume Musso to nieodłączna część jego twórczości, a zaskakiwanie w sposobie opisywana historii i przedstawiana rozwiązań jest jedyną w swoim rodzaju. „Nieznajoma z Sekwany” ma wszystkie walory, do których przyzwyczaił mnie w swoich książkach ten francuski Autor, w tym szczególnie jeden najbardziej przeze mnie lubiany – motyw na pograniczu paranoi i iluzji: nadnaturalny.
Do stworzenia tej historii, Pisarz zainspirowany został prawdziwym wydarzeniem, które miało miejsce ponad 150 lat temu w Paryżu, kiedy z Sekwany wyłowione zostało ciało nastoletniej dziewczyny. Musso postanowił przywołać to zagadkowe zdarzenie i dosłownie tchnąć w nie życie, nadając mu współczesny wymiar. Napisał pełen zaskakujących zwrotów akcji thriller i zapadających w pamięć obrazów, które niełatwo zapomnieć. Zachwyciło mnie połączenie fabuły z literackimi odniesieniami, dzięki którym zrozumienie bohaterów i całej opowieści, możliwe jest na kilku płaszczyznach. Rozwiązywanie zagadki żyjącej kobiety, która przed rokiem zginęła w lotniczej katastrofie, kilkukrotnie zmroziło moją krew w żyłach, a finał nieoczekiwanie zaskoczył.
Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2022-08-10
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 352
Dodał/a opinię:
Nie_tylko_o_ksia
Nie wyznając sobie swoich uczuć, para zakochanych żegna się na lotnisku. Samolot, do którego wsiada dziewczyna rozbija się krótko po starcie. Ale to jeszcze...
Kolejna znakomita powieść Guillaume Musso, autora niezapomnianego „Potem”, romantyczny kryminał, w którym świat rzeczywisty miesza się...