Swoje życie doceniamy kiedy coś utracimy, nie na próżno mówi sie że miliarderem jest osoba która jest zdrowa, słowa nabierają znaczenia nawet kiedy wypowiada się złożone obietnice w które wierzymy jak w świętą inkwizycję, rytuał który ma nas strzec od wszelakich złych poczynań, a może to sprawdzian naszych możliwości, czy faktycznie jesteśmy w stanie dotrzymać danego słowa: będę z tobą w zdrowiu i w chorobie.
Małgorzacie Udar męża spadł jak grom z jasnego nieba, na takie fatum nikt nie jest przygotowany, trzeba nauczyć sie inaczej żyć, funkcjonować, nawet udawać tę normalność dla siebie i dzieci. Bezradność wobec siły fizycznej, bezbronność wobec własnych ułomności doprowadza do zakładu opiekuńczo - leczniczego gdzie Marek miał całodobową opiekę i rehabilitacje.
Adam zamarł na wieść o raku piersi swojej żony, wspierający, z pozytywnym nastawieniem pomagał Ani przechodzić najgorsze chwile ale kiedy jej organizm był na skraju wyczerpania oddał ją do tego samego zakładu co Małgosia męża. Tam sie poznają i zaczynają zacieśniać więzi nawet nie zdając sobie sprawy. Wymyślają własne rytuały po to by nie utonąć z marazmu, niechęci, zmęczenia, złości, gniewu, bezradności wobec ciągłych nawracających pytań ; dlaczego to on - ona musiała zachorować ; od ciągłych pretensji rzucanych wobec siebie i najbliższych którzy nigdy nie zadali pytania ; a jak ty sie czujesz ? ;. Łapali sie wszelkich sposobów by sami nie utonęli, by pamiętali dobre chwile i je celebrowali, by pamiętali o sobie że są też mimo wszystko ważni w tych kroplach morzu potrzeb. Kiedy ma się wrażenie że wszystko sie wali, pali, łamie, że nie ma nadziei, jest wiara i wiele więcej.
Powieść trudna, smutna, osobista która pokazuje dwoje obcych sobie ludzi których łączy choroba małżonków. W tej bitwie nikt nie wygrywa, ale bitwa trwa jak heroiczna walka o lepsze jutro dla tego co walczy o życie i tych co walczą o siebie. Pokazany świat odarty z wszelkich złudzeń, niosący nadzieję i wiarę jaką sie pokłada w myśli, słowa i uczynki. Powieść która nakrapiana jest emocjami, samotnością, brakiem wsparcia, ratunkiem są wywoływanie dobrych wspomnień, rytuałów, wspólne wpadanie na super pomysły które sprawiają radość w tych trudnych chwilach. Polecam.
Wydawnictwo: Zwierciadło
Data wydania: 2025-04-23
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 304
Dodał/a opinię:
Renata Mielczarek
Nasturcja ma dwadzieścia osiem lat i piękne imię, choć sama czuje się kwintesencją brzydoty. W czasach, gdy uroda determinuje wszystko, Nasturcja coraz...
Święta w krainie mediów społecznościowych Mistrzyni świątecznych opowieści powraca w ciepłej historii o szaleństwie internetowej popularności i znaczeniu...