"Czasami dobrzy ludzie robią po prostu bardzo złe rzeczy."
„Pamiętnik mojej siostry” Loreth Anne White to dość dobrze skonstruowany kryminał thriller o zbrodni sprzed lat i z ciekawymi wątkami obyczajowymi. Grupa znajomych ma wspólna tajemnicę, która połączyła ich przed laty. Jak niemal każdy sekret, tak i ta ukrywana tajemnica wychodzi po wielu latach na wierzch. W zasadzie nic nie jest pogrzebane na zawsze...
To moje pierwsze spotkanie z autorką i dobrze się stało, że właśnie tę książkę otrzymałam od serwisu Lubimy czytać.pl jako nagrodę w jednym z wyzwań czytelniczych, bo inaczej pewnie nie trafiła tak szybko w moje ręce.
Już dawno żadna książka nie wzbudziła we mnie tylu emocji. Pewnie dlatego, że przemoc w rodzinie jest mi dobrze znana, bo mieszkałam kiedyś dość blisko rodzin, w których nie zawsze bywało najlepiej. Chociaż na pozór wszystko wyglądało jak z obrazka. Często takie tajemnice ukrywane są za zamkniętymi drzwiami.
"Zło jest niepozorne i zawsze ludzkie, dzieli z nami łóżko i jada przy naszym stole".
W trakcie przebudowy narciarskiego kurortu zaplanowano przeniesienie górskiej kapliczki w inne miejsce. Operatorzy koparki odkryli ludzkie kości. Najprawdopodobniej kobiety, która przeleżała pod kapliczką kilkadziesiąt lat. Detektyw wydziału zabójstw Jane Munro zaczyna dochodzenie i ma nadzieję, że praca przy rozwiązaniu tej zagadki przyniesie jej ulgę, chwilowe zapomnienie na własnymi problemami, gdyż sama ciągle przeżywa zaginięcie swojego narzeczonego. Obawia się, że być może zostanie wkrótce samotną matką...
Badania antropologiczne wskazują, że kości należą do Annalise Jansen, która zaginęła niemal pięćdziesiąt lat temu.
Gdy o tym zdarzeniu napisano w mediach, grupka przyjaciół sprzed lat zastanawia się nad ta sprawą. Co więcej, czują strach, bo są mocno związani z ta sprawą. Zaginiona kobieta była ich przyjaciółką i byli ostatnimi, którzy widzieli ją żywą. Co ukrywają? Czy mają cokolwiek wspólnego ze śmiercią przyjaciółki?
Szóstkę z Shoreview, bo tak nazywano kiedyś ich grupę, tworzyli Cara, Jill, Rocco, Mary, Claude oraz Bob. Wszyscy przyjaźnili się z Annalise i razem imprezowali w okolicy kurortu w noc jej zaginięcia a także wszyscy byli przesłuchiwani w związku z jej zaginięciem. Co dziwniejsze, wszyscy zeznawali niemal identycznie, na co uwagę zwróciła prowadząca teraz dochodzenie śledcza Jane. Szóstka związana przysięgą milczenia, teraz prowadząca wygodne życie, ma wiele do stracenia, zwłaszcza że każde z nich ma coś do ukrycia.
"Wyjawiony sekret przestaje być sekretem, bo poznaje go ktoś inny. A kiedy tak się dzieje, przestajesz kontrolować prawdę. Nie możesz jej już strzec."
Czy Jane Munro uda się wyjaśnić tajemnicę zbrodni sprzed lat i jakie szokujące fakty wyjdą na jaw?
Rodzice zaginionej dziewczyny odczuwają ulgę, że wreszcie mogą godnie pochować córkę. Młodsza siostra Annelise odnalazła w jej rzeczach pamiętnik, który czytała przez te wszystkie lata, aż niemal nauczyła się go na pamięć. Jednak coś każe jej trzymać ten fakt w tajemnicy. Dlaczego? Co takiego napisała zaginiona w pamiętniku?
Początkowo dosyć trudno czytało mi się tę książkę, duża ilość bohaterów, trudne nazwiska i sposób ukazywania z perspektywy wielu osób, łatwo było się nawet pogubić. Lecz im dalej, tym bardziej wciągała mnie fabuła i trudno było się oderwać od lektury.
Zaskakujące zakończenie, którego w żaden sposób nie mogłam się spodziewać. Prawda nie tylko dla mnie była szokująca.
Okazuje się, że nawet głęboko ukryte tajemnice nie mogą być tam na schowane zawsze.
Polecam, a ja poszukam innych pozycji autorki, może też mi się spodobają.
Wydawnictwo: WAM
Data wydania: 2025-10-28
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 432
Tytuł oryginału: The Unquiet Bones
Dodał/a opinię:
Myszka77
Thriller, który uzależnia Czy myślisz, że znasz tę idealną rodzinę z najbogatszego domu przy twojej ulicy? Nie próbuj im zazdrościć, bo za zamkniętymi...
Bestsellerowe thrillery Loreth Anne White - teraz w pakiecie. Gry, intrygi, morderstwa. Szokujące zakończenia. Dziennik pokojówki Jak daleko się posuniesz...