"Nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe". Sentencja ta wprost idealnie wpisuje się w fabułę trzeciej powieści o Dionizie Remańskiej, która jako prywatny detektyw otrzymuje zlecenie odnalezienia jednego z mieszkańców Osin. Dionka niczym Herkules Poirot rusza na zwiad, i sprawa która z pozoru wydaje się jej prosta do rozstrzygnięcia, z dnia na dzień coraz bardziej się komplikuje a na jaw wychodzą brudne grzeszki mieszkańców i co zaskakujące proboszcza...
Autorka stworzyła bardzo dobrą powieść kryminalno – obyczajową. Z jednej strony przedstawia nam społeczność zamieszkująca małą miejscowość, która rządzi się swoimi prawami. Z drugiej pojawia się wątek morderstwa. Im dalej w głąb, tym akcja nabiera tempa, a podejrzanym może być każdy bo...wszyscy mieszkańcy Osin milczą...
Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością Hanny Greń i z postacią Dionki. W "Piątym przykazaniu" Greń przedstawia po pierwsze "małą" społeczność, która w chwili zagrożenia potrafiła się zjednoczyć. Ale pamiętajmy, że w takiej sytuacji zawsze znajdzie się to jedno słabe ogniwo. Po drugie kwestię molestowania nieletnich. Robi to w sposób subtelny, jednak nie zmienia to faktu, że temat ten nadal budzi wielkie emocje.
Czy polecam książkę? Tak, jak najbardziej. Jest bardzo dobrze "skrojona" i nie znudzi was, aż do ostatniej strony.
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 2020-10-14
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 400
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
zaczytanamargo
Rok 1980. Inga Piątkowska staje u progu dorosłego życia z niemałym bagażem doświadczeń. Choć od samobójstwa jej przyjaciela minął rok, wciąż nie...
Gdy zemsta oślepia, zło zbiera żniwa Po niemal trzech miesiącach od dnia, w którym wywinęła się śmierci, Dioniza Remańska wciąż przebywa w szpitalu. Energiczna...