Okładka książki - Pod wspólnym dachem

Pod wspólnym dachem


Ocena: 5.13 (8 głosów)
opis

Cykle książkowe cenię za to, że pozwalają bardziej zżyć się z bohaterami. Obserwować ich rozwój, dojrzewanie, przemiany i wybory w dłuższej perspektywie. Ale też za możliwość powrotu do znanych miejsc, emocji i relacji, które z tomu na tom coraz mocniej angażują. Seria daje często więcej przestrzeni, by opowieść mogła rozkwitać i poruszać głębiej niż pojedyncza książka. No i pozwala pozostać w tym świecie trochę dłużej, zanim przyjdzie się pożegnać.

I właśnie takie ciepłe emocje obudził we mnie powrót do domu pod kasztanem, smakującego domowym rosołem, pachnącego malinami z ogrodu i grzejącego jak stary kaflowy piec, wraz z drugą częścią „Historii galicyjskich” Natalii Przeździk - „Pod wspólnym dachem”. Bo choć dla Zuzanny dom dziadków w Podwołkach zdawał się bocznym torem, stał się miejscem, gdzie może być naprawdę sobą. A wakacje z poprawką, którymi zaczął się tom pierwszy - „Dom pod kasztanem”, zmieniły się w lekcję dojrzałości, lojalności i miłości.

Tu nie tylko poznajemy dalsze losy Zuzanny i jej skrywanej przed rodzicami relacji z początkowo dość opryskliwym pisarzem. Nie tylko kibicujemy jej przyjaciółce Walerce w spełnianiu marzeń o szczęśliwym związku i własnej karczmie z kaszubskimi przysmakami. Bo choć pięknem tej powieści jest ukazana z czułością codzienność bohaterów, przekonujemy się boleśnie, że małe społeczności potrafią być równie ciepłe, co okrutne.

Zawiść i nietolerancja prowadzą do oszczerstw, które potrafią zniszczyć poczucie bezpieczeństwa i wlać truciznę w relacje. A instytucje z pomocą w nazwie, przez niekompetencję i złą wolę pracowników, zamieniają się w bezduszne machiny, gdzie człowiek staje się jedynie problemem do rozwiązania. Ach, w pewnym momencie moje emocje sięgnęły zenitu i miałam wręcz ochotę kogoś udusić gołymi rękami.

Ale „Pod wspólnym dachem” to nie tylko opowieść o starciu temperamentów z Kaszub, Mazur i Podkarpacia czy o przyjaźniach, które nie zawsze są łatwe, ale zawsze prawdziwe. To także historia o ludzkiej solidarności, przywiązaniu do miejsca, dziedzictwa i historii oraz o smakach przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Historii z przeszłości, opowiadanych przez dziadka Zuzi, mogłabym słuchać bez końca. I czytając, czułam całą sobą, że w tym miejscu, gdzie czas płynie inaczej, a każdy dzień przynosi nowe opowieści, mogłabym odnaleźć, podobnie jak ona, swoją bezpieczną przystań.

Bo to właśnie codzienność może stać się najpiękniejszą przygodą, jeśli tylko pozwolimy sobie zatrzymać się na chwilę i dostrzec to, co w życiu najważniejsze.

Z przyjemnością wrócę znów w galicyjskie klimaty, bo już wiem, że to jeszcze nie koniec. Że historia pod kasztanem ma jeszcze wiele do opowiedzenia. Zwłaszcza że zakończenie wzruszyło mnie i wywołało uśmiech, a na horyzoncie pojawiła się tajemnicza kartka…

Informacje dodatkowe o Pod wspólnym dachem:

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2025-07-02
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788384023471
Liczba stron: 336
Dodał/a opinię: czytanienaplatan

Tagi: Literatura obyczajowo-rodzinna

więcej
Zobacz opinie o książce Pod wspólnym dachem

Kup książkę Pod wspólnym dachem

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Błotne stwory
Natalia Przeździk0
Okładka ksiązki - Błotne stwory

Dlaczego oni we wszystkim muszą doszukiwać się dobrych stron? To pytanie zadajemy sobie, myśląc o naszych kochanych rodzicach, choć tak naprawdę pasuje...

Zapach soli i wiatru
Natalia Przeździk 0
Okładka ksiązki - Zapach soli i wiatru

Weź głęboki oddech i zachwyć się ożywczym zapachem soli i wiatru! Zmuszona przez los do wyprowadzki z ukochanego Krakowa Julia nie potrafi przyzwyczaić...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy