“Kiedy los psuje plany, robi to z rozmachem”
Święta inaczej? Większość z nas kocha zimowy klimat, coroczne tradycje i krzątaninę
Znajdziemy jednak osoby, które mają już dość, ciągłych pytań, pretensji i sztywnych rozmów przy stole. Nie każda rodzina jest idealna, właściwie większość ma wady, jednak rodzina Ady rozpadła się już dawno… mimo to kobieta rokrocznie jest praktycznie zmuszana do spędzenia świąt z byłą teściową, byłym mężem i jego “nowymi” dziewczynami. W końcu Ada postanawia się zbuntować, postawić na siebie i poznać dzieci z drugą babcią, wyrusza w podróż przez prawie pół Polski by odwiedzić schorowaną staruszkę… w drodze jednak zaczynają dziać się dziwne rzeczy a wieczór Wigilijny Ada spędzi całkiem inaczej niż planowała.
Nastawiałam się na totalną komedie pełną wtop, potknięć głównej bohaterki i dobrego humoru. Dostałam odrobinę żartów i satyry ale w głównej mierze dostałam coś co mnie zaskoczyło. Refleksje, żal, prawdziwe uczucia i autentycznych bohaterów. Emocje które towarzyszyły mi przez całą powieść były zaskakujące i cudownie otulające. To nie kolejna oklepana słodka opowieść świąteczna. To cudowna powieść obyczajowa w której przeplatają się historie ludzi nie najlepiej potraktowanych przez los.
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2025-10-29
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 344
Dodał/a opinię:
fantastyczna1995
Tę historię napisało samo życie. Za dużo tego wszystkiego jak na jedną osobę... Może ktoś dopisze za mnie szczęśliwe zakończenie? - tak napisała zwyciężczyni...
Opowiem Ci moją historię. Ale proszę, nie oceniaj mnie. Wiem, co zrobiłam, jednak nie mogę cofnąć czasu. Stefania jest położną, która kocha swoją...