Jak to jest mieć siostrę bliźniaczkę?
Zastanawiałam się nad tym nieraz, jak to by było, gdybym miała siostrę bliźniaczkę. Nierozłączne, wzajemne wspierające się, w sytuacjach kryzysowych dodające sobie otuchy, doskonale się rozumiejące. Tak mi się wydawało, bo Agnieszka Łepki uzmysłowiła mi, że z tym bywa różnie. Kamila i Nina, pomimo że są siostrami bliźniaczkami, to diametralnie się różnią pod każdym względem, w wyglądzie, sposobu bycia, nastawieniem do życia i wcale nie są wsparciem dla siebie.
Niektórzy mówią, że poszukując miłości, trzeba czasem pomóc szczęściu. Bo szczęście to proces, który wymaga pracy. I właśnie, pełne ufności i wiary, to próbują zrobić nasze bohaterki. Kamila postanowiła ratować piętnastoletnie małżeństwo, które się wypaliło i przechodzi kryzys, a oziębłość i arogancja męża nie pomaga w odbudowaniu relacji. Natomiast Nina po bolesnym rozstaniu, w akcje rozpaczy zakłada konto na portalu randkowym, ma nadzieje na znalezienie miłości swego życia. Tylko pytanie brzmi: Czy da się zmusić kogoś do miłości i czy warto robić to na siłę?
Historia Sióstr bliźniaczek to po prostu proza życia. Mamy dni lepsze, ale są też i te gorsze. Czasem zazdrościmy innym ich szczęścia, ale tak naprawdę nie wiemy, co w danym związku się dzieje za przysłowiowymi, zamkniętymi drzwiami.
Bardzo życiowa historia, a lekkie pióro autorki wciąga nas na tyle, że w pewnym momencie jednej z sióstr zaczynamy kibicować, a druga swoim postępowaniem budzi w nas irytację. Autorka podkreśla, że czasem trzeba odpuścić nic na siłę, wszystko w swoim czasie, bo na miłość nigdy nie jest za późno. Poznawanie tej historii od początku do końca było ogromną przyjemnością.
„Pokochaj mnie wreszcie” piękna historia, która ukazuje nam samotność w związku, bierność i brak szacunku wobec partnera. Zmagania jakże różnych dwóch kobiet, ale jeden cel.
Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2025-03-21
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 404
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Ela-Monia
Zauroczenie nie zmieniło się w uczucie. Nawet jeden motyl nie zatrzepotał jej w brzuchu. Śmiała się sama do siebie, że wszystkie pozdychały, zanim z poczwarek przeobraziły się w te piękne owady.
Każdy dzień zbliża nas do wiosny Gloria, Paulina i Sandra to trzy przyjaciółki koło pięćdziesiątki, które nagle obudziły się z letargu i ku oburzeniu...
Dwie różne kobiety, dwie na pozór odmienne historie. Zosia wyszła za mąż, żeby zrobić na złość chłopakowi, który był jej pierwszą wielką miłością. Kiedy...
Już dawno nauczyła się, że w dzisiejszych czasach nie istnieje podział obowiązków na typowo kobiece czy typowo męskie zajęcia. Facet mógł się realizować w kuchni, a kobieta rąbać drzewo i wszystko było normalne.
Więcej