„Popielate laleczki” to piąty tom z cyklu „W trójkącie Beskidzkim”, ale dla mnie pierwszy, z którym miałam do czynienia. Poszczególne tomy łączą się tylko występującymi w nich bohaterami, tak więc nie ma problemu, żeby czytać te powieści osobno.
Od samego początku dałam się wciągnąć w kryminalną grę, która rozgrywa się w książce. Śledztwo toczy się powoli, zbieranie tropów, kojarzenie faktów, ludzi i miejsc, to zawsze żmudna i ciężka praca. Niekiedy ktoś nawali i to, co powinno być priorytetem, to co może służyć jako łącznik, zostaje pominięte, nieprzekazane. Do tego dochodzi motyw który, choć nie jest od początku oczywisty, to jednak mniej więcej można domyślać się, o co chodzi. Przynajmniej czytelnik może, bo zna więcej faktów. Jednak sprawca? No cóż, do końca myślałam, że wiem, kto stoi za zabójstwem, jednak mój typ okazał się niewinny. Kto w takim razie zabił?
Poza wątkiem kryminalnym Hanna Greń pokazała zmieniające się relacje międzyludzkie, zarówno w aspekcie rodzicielskim, jak i małżeńskim. To jak wydarzenia, które po latach „wypływają” na światło dzienne mogą zburzyć, teoretycznie nienaruszalną więź. Jak bardzo podejrzenia mogą ranić. Jednak przede wszystkim pokazuje, jak wiele może zrobić jeden człowiek w obronie drugiego, jak wiele przemilczeć dla dobra drugiej osoby. Tylko pozostaje pytanie, czy słusznie? I jak wiele można wybaczyć?
Ta książka to nie tylko kryminał, ale i powieść obyczajowa. Znajdziemy w niej walkę z przeszłością, walkę o rodzinę, a w tym wszystkim toczące się śledztwo i kolejne tropy, które prowadzą do ślepego zaułka. Bohaterowie to ludzie zupełnie zwyczajni, choć niepozbawieni logicznego myślenia i chłodnej kalkulacji. Popełniają błędy jak każdy z nas i nie zawsze potrafią dobrze ocenić sytuację. Dialogi niekiedy mocno sarkastyczne i cięte, ale ja uwielbiam, kiedy bohaterowie posługują się takim językiem. Jeżeli nie znacie Hanny Greń, to koniecznie nadróbcie ten brak, ja mam w planach jeszcze „Cynamonowe dziewczyny” i czuję, że to będzie kolejna świetna książka. Polecam :)
Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 2018-09-18
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 368
Dodał/a opinię:
red_sonia
Wilki zniknęły tak nagle, jakby rozwiały się w powietrzu, i gdyby nie ślady łap, wyraźnie widoczne na gładkiej powierzchni śniegu, gotowa by uznać ich...
Sprzedałem jej sen. Cudowny, wieczny sen. Przedtem grzeszyła, teraz śpi szczęśliwa. Odkupienie poprzez cierpienie, sen przez śmierć. Sprzedawca Snów jest...