Piotr Kościelny to autor, którego miłośnikom dobrego kryminału nie trzeba przedstawiać. W swoich powieściach w sposób bezkompromisowy oddaje rzeczywistość, nie bojąc się poruszać trudnych i często kontrowersyjnych tematów. Posiada niezwykły talent pisarski, potrafi stworzyć powieść brutalną, a jednocześnie pełną emocji. To właśnie za to cenię jego twórczość i po każdą z jego książek sięgam z nieukrywaną ekscytacją. Najnowsza powieść Piotra Kościelnego, „Potrzask”, to już piąta część przygód jednego z moich ulubionych bohaterów literackich, komisarza Sikory. Poprzednia część pozostawiła mnie z bijącym sercem i mnóstwem pytań, na które pragnęłam jak najszybciej poznać odpowiedzi.
Po dramatycznych wydarzeniach, które miały miejsce w poprzedniej części, komisarz Sikora powoli wraca do zdrowia. Braki kadrowe w jednostce oraz rosnąca liczba spraw do rozwiązania zmuszają go do szybkiego powrotu do pracy. W tej sytuacji opiekę nad dzieckiem powierza Anecie, która, obawiając się o swoje życie i zdrowie, decyduje się na zwolnienie lekarskie. Przed Sikorą i Bieleckim staje trudne śledztwo dotyczące zabójstw emerytek, których sprawca wydaje się być nieuchwytny. W międzyczasie w jednym z domów odkryte zostają dziecięce czaszki. To jednak nie koniec, na terenie Wrocławia pojawia się kolejny bezwzględny, brutalny i niezwykle inteligentny morderca.
„Potrzask” to kolejne, piąte już spotkanie z policjantami z wydziału zabójstw we Wrocławiu, a co za tym idzie, kolejna mocna, wstrząsająca i przede wszystkim emocjonująca historia.
Piotr Kościelny ponownie serwuje nam powieść kryminalną, obfitującą w krwawe i brutalne zbrodnie, w której stajemy się świadkami przerażających i mrożących krew w żyłach wydarzeń. To także opowieść o sile bezwarunkowej przyjaźni, jaka łączy Sikorę z jego partnerami z wydziału.
Sięgając po „Potrzask”, miałam wrażenie, jakbym spotkała dawno niewidzianych przyjaciół. Sikora i Bielecki, dwaj nieugięci policjanci, zmagający się z własnymi problemami, wyruszają w pościg za bezwzględnym mordercą, którego ofiarami są starsze kobiety. Brak jakichkolwiek poszlak i punktów zaczepienia sprawia, że śledczy czują się bezradni. A jakby tego było mało, Piotr Kościelny ponownie nie oszczędza naszych bohaterów, dodając im trosk i zmartwień, które wywołują w czytelniku lawinę emocji. Od pierwszych stron wciągnęłam się w tę historię, z zapartym tchem przewracając kolejne kartki; moja ciekawość, jak potoczą się losy bohaterów, była ogromna. Piotr Kościelny jest mistrzem w budowaniu napięcia; potrafi zaintrygować czytelnika i wzbudzić ogromne emocje. Wiele razy podczas lektury wstrzymywałam oddech w obawie o to, co może się wydarzyć na kartach powieści. A dzieje się naprawdę dużo, zarówno w życiu zawodowym bohaterów, jak i prywatnym. Odniosłam wrażenie, że w tej części autor oddaje głos głównie bohaterom. Choć wątek kryminalny jest mocno rozwinięty i spraw do rozwiązania jest kilka, to w głównej mierze poświęca czas na odsłonięcie ich życia prywatnego, trosk i dramatów, ukazując przy tym relacje, które ich łączą.
„Potrzask” to znakomita powieść kryminalna, w której sprawnie poprowadzona fabuła, pełna zaskakujących zwrotów akcji, trzyma czytelnika w napięciu do ostatniej strony. Finał tej historii szokuje i pozostawia z pytaniami, na które, mam nadzieję, szybko otrzymamy odpowiedzi. Gorąco polecam!
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 2024-11-13
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 512
Dodał/a opinię:
Ilona Wolińska
Wrocław, początek lat dziewięćdziesiątych. Piętnastoletni Szymon Dąbrowski popełnia samobójstwo, rzucając się pod pociąg. Sprawa zostaje umorzona. Kilka...
Najnowszy thriller od autora takich bestsellerów jak "Łowca", "Zwierz" czy "Dom"! We Wrocławiu napadnięto i zamordowano Jakuba - byłego partnera Bieleckiego...