*współpraca reklamowa*
Mroczna okładka, interesujący opis, autorka o której słyszałam, ale nie miałam okazji poznać jej twórczości, to wszytko wołało, a gdy zaczęłam czytać, fabuła mnie pochłonęła. Powieść obyczajowa oparta na tajemnicach, manipulacjach i sprawach z przeszłości, które po latach chcą wyjść na światło dzienne.
Małgosia młoda studentka, jednego wieczoru wracała do domu, lecz nigdy do niego nie dotarła. Dziewczyna została pogrzebana, tak samo jak jej osobiste sprawy i pamięć o niej. Tylko jej siostrzenica pamięta, a sprawa sprzed lat nie daje jej spokoju, tym bardziej, że wiele osób zauważa jej podobieństwo do zmarłej ciotki, nie tylko to zewnętrzne, ale także to dotyczące wartości czy sposobu bycia. Zosia, bo o niej mowa, kończy studia w Krakowie, dostaje niezwykłą ofertę pracy, na którą się zgadza i tak krok po kroku pnie się po szczeblach kariery, aż w końcu wkracza w świat wielkich pieniędzy i brutalnych zagrywek, w którym zaufanie to luksus. Młoda kobieta musi poradzić sobie nie tylko z własnymi problemami ale też z wychodzącymi na jaw tajemnicami.
Powiem wam, że jestem pod wrażeniem, spodziewałam się powieści obyczajowej pełnej tajemnic, jednak to co dostałam przeszło moje oczekiwania. Wstęp dosyć szybki, trochę cofa nas w przeszłość, by zaraz przenieść do właściwej akcji. Choć zaczęło się dość niewinnie, młoda studentka dostaje szansę na pracę, która pozwoli jej rozpocząć nowe i samodzielne życie. Może to nie praca marzeń, jednak Zosia okazuje się ambitną, zdeterminowaną i silną kobietą, która dąży do celu, nie załamuje się i korzysta z szans jakie życie jej podsyła. Jej szczęście jednak nie jest pełne, młoda dziewczyna choć twardo stąpa po ziemi, czasami się gubi w wielkim świecie, brakuje jej kogoś bliskiego, a coraz częstsze porównywanie do ciotki zaczyna ją trapić. Zosia zaczyna grzebać, a to do czego się dokopie zmieni wszytko.
To historia, która w rewelacyjny sposób obrazuje powiedzenie, że historia lubi się powtarzać czy zataczać koło. Poznając Zosię, poznajemy też, choć nieco przez pryzmat, jej zmarłą ciotkę. Widzimy jak wiele łączy te dwie kobiety, a na końcu odkrywamy nieco szokującą prawdę, autorka tutaj namieszała i poplątała wszytko tak, że może się w głowie pojawić wiele teorii spiskowych, coś tam można przewidzieć, ale na pewno nie da się wszystkiego. Także efekt wow jest obecny, a sama historia to taka trochę kwintesencja słodko-gorzkiej opowieści o życiu.
Książka napisana w bardzo dobrym stylu, poruszone wątki są bardzo ciekawe, co fajne fabuła w dużej mierze skupiała się na prowadzeniu pubu czy klubu, mi się to podobało, bo ta tematyka raczej zawsze spychana jest na dalszy plan, tutaj to ona gra główne skrzypce, ta władza, te pieniądze, wpływy, o które poszczególne postacie walczą i nie mają przy tym żadnych skrupułów. Autorka stworzyła tutaj też niesamowitą machinę manipulacji ale też świetną zagadkę do rozwiązania. Jeśli lubicie powieści, w których szuka się odpowiedzi, w których demony z przeszłości wychodzą z ukrycia, czy po prostu potrzebujecie nietuzinkowej opowieści, która zmusza do myślenia, to jest to lektura dla was.
Mi się bardzo podobało, nawet się nie spodziewałam, że tak mocno zaangażuję się w tą opowieść, momentami naprawdę miałam ochotę tam wskoczyć i niektórymi potrząsnąć, innych przytulić, a jeszcze innym zrobić krzywdę. To złożona i wielowątkowa opowieść, w której można doszukać się elementów różnych gatunków, przy której nie można się nudzić, i która moim zdaniem jest dla każdego, bo każdy powinien w niej znaleźć coś dla siebie.
Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2025-12-05
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 292
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Aleksandra Iwanek
Czasem miłość podąża bardzo krętymi ścieżkami, ale zawsze trafia do celu Gabrysia, dziewczyna z krakowskiego blokowiska, tuż po ukończeniu studiów wyjeżdża...
Życie może być piękne, jeśli polubisz siebie Kiedy Ula wychodzi za mąż za Waldka, jest przekonana, że od tej pory w jej życiu nastanie nieustające szczęście...