W tej książce, zgodnie z logiką wszelkich trylogii, należy rozstać się z bohaterami i ich historiami. Ród Cantendornów nie ginie, zmieniają się jedynie bohaterowie. Miejscowa zielarka Alice jednak powraca, aby zająć się leczeniem, młodej przyjaciółki oraz starej kobiety z zamku, która zna jej tajemnicę. Hrabia Aleksander miota się pomiędzy miłością a powinnością, bo przecież jest przekonany, że jest ojcem dziecka Izabelle Adler. A w tle intrygi i miłosne zdarzenia, bo w tym tomie właśnie miłość staje się głównym czynnikiem sprawczym. Jedyne, na co zwróciłabym większą uwagę, to miejscami zbyt współczesny język, który u postaci z epoki wiktoriańskiej razi. Poza tym sprawnie napisana, lekka historia pełna optymizmu i wiary w miłość idealną.
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Data wydania: 2017-07-19
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 336
Język oryginału: polski
Tłumaczenie: brak
Dodał/a opinię:
pokooj36
STARE ZBRODNIE SĄ JAK DRZEWA. GŁĘBOKO ZAPUSZCZAJĄ KORZENIE. Podobno nie ma zbrodni idealnej. Niektórzy mordercy są jednak bardzo sprytni. Nie mają skrupułów...
Podobno los zawsze daje drugą szansę. Jednak Ci, którzy ją przegapią, muszą przygotować się na wiele komplikacji... Laura poświęciła wszystko dla...