RECENZJA PRZEDPREMIEROWA
Polubiłam książki autorstwa Pani Katarzyny Michalak, gdyż pisze z delikatnością i lekkością. Bardzo spodobała mi się książka ''Promyk słońca'', ponieważ mogłam dzięki niej oderwać się od problemów życia codziennego. Trójka przyjaciół Nataniel, Marta, umiejąca kochać prawdziwie. Podobnie jak my czują się samotnie, w chwilach przemyśleń i rozważań nad pytaniami: Jak moje życie się potoczy, gdy mam pod opieką Emilkę ? Czy nadal kocham Iwonę? Czy potrafię Emilkę zaakceptować? Jedynym pozytywnym promyczkiem słońca jest tu Emilka dziewczynka pięcioletnia. Jak każdy dzieciak, potrafi spowodować uśmiech na wielu twarzach, które nie są dla niej obce. Pokochała wujka Nataniela, ciocię Martę, wujka Mateusza. Wzruszające były słowa Emilki, która na swój sposób pojmowała rozumowanie wydarzeń z życia ludzkiego. Pomysłowo została napisana fabuła książki. Akcja powieści toczy się bardzo szybko. Poznamy również innych bohaterów, którzy jak zawsze coś zmienią w życiu całej trójki przyjaciół. Zaskakujące jest tutaj zakończenie, pełne refleksji nad życiem, które mamy tylko jedno. Nie zdajemy sobie sprawy z tego, że na słowa przepraszam, proszę, dziękuję, kocham, jest czasem zbyt późno.
Wydawnictwu Znak Literanova dziękuje za egzemplarz książki.
Polecam przeczytać tę książkę.
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2018-02-26
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 320
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Emilly26
Osiemnastoletnia Klaudia rozpoczyna nowe życie. W małym, niewyremontowanym domku na warszawskiej Białołęce, bez grosza przy duszy, za to z wielkim marzeniem...
Przewrotny los połączył trzy kobiety mieszkające przy uliczce Leśnych Dzwonków. Szczęście ma jednak to do siebie, że nie trwa długo, a przyszłość...