Książka, która opowie nam historię magiczną. Wszystko zaczyna się kilka dni przed świętami, gdy każdy z bohaterów minął ogromny zegar słoneczny. Jedni zwrócili na niego uwagę inni nie, i chyba dlatego magia zegara zadziałała, a postaci dostały szansę, by w pędzie życia, choć na chwile stanąć i się rozejrzeć.
Milena usunęła się z życia swojej rodziny, ma tylko syna i ten syn jej wystarcza. Pragnie by był szczęśliwy, funduje mu wypasione zabawki, drogie wycieczki, tylko czy młody tego właśnie potrzebuję?
Filip to zapracowany pan nauczyciel, uwielbia spędzać czas w domu ze swoim synkiem, dba o niego jak potrafi najlepiej, czasem jest wręcz nadopiekuńczy co niekoniecznie jest dobre dla chłopaka.
Piotrek w te święta marzy tylko o jednym, zaszyć się w domu z książką ulubionego autora, niestety nagła niedyspozycja taty, zmusza go do sprzedaży choinek na pobliskim rynku. Chłopak jest mega niezadowolony z tej pracy, jednak to się zmieni za sprawą pewnej klientki.
Wszystkie te osoby łączy jedno, pośpiech do własnych spraw, jednak świąteczna magia sprawiła, że wszyscy zostali zmuszeni do zwolnienia tempa… Czy wyjdzie im to na dobre..?
Muszę przyznać, że wspaniale bawiłam się czytając historie tych osób, w każdej z nich odnalazłam fragment siebie, choć nigdy nie chciałabym przeżyć podobnej sytuacji jaka spotkała Milenę i Filipa. To jednak pozwoliło im w całkiem inny sposób spojrzeć na swoje zachowanie. Cudownie klimatyczna, ciepła i powtórzę to dziś po raz setny magiczna historia, obok której nie da się przejść obojętnie.
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2024-10-23
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 368
Dodał/a opinię:
fantastyczna1995
Zapraszamy do przytulnego dworku, w którym czas płynie niespiesznie i każdy może odnaleźć siebie. Drzewie to mała wioska położona w malowniczej okolicy...
JESIEŃ W OLSZOWYM JARZE JEST RÓŻNORODNA I PEŁNA NIESPODZIANEK. CZASEM OTULA WIOSKĘ PŁASZCZEM SREBRNEJ MGŁY, OPRÓSZY PŁATKAMI ŚNIEGU, POSTRASZY ULEWĄ, A...