*współpraca reklamowa*
Kolejny prezes był dla mnie nie lada zaskoczeniem, ale kiedy tylko zobaczyłam zapowiedź wiedziałam, że będę chciała poznać tę historię. Po książki Kasi sięgam systematycznie, wiec wiedziałam, że będzie fajnie, i tak właśnie było. Komedia romantyczna w biurowym stylu, lekki nawiązanie do poprzednich części i historia, przy której nie można się nudzić, choć nie została moim ulubionym tomem.
Senior rodu Kennedych już nie żyje, ale jego urodziny, rodzina postanowiła uczcić obiadem. Rodzinne spotkanie przerwa pojawienie się niespodziewanego gościa, którym okazuje się Dylan, nieślubny syn Liama seniora. Drzwi otwiera mu Di, przyjaciółka rodziny, a pomiędzy nimi iskrzy już od pierwszego spojrzenia. Dylan chciał tylko spełnić ostatnią wole swojej matki, lecz nowo poznani krewniacy mają co do niego inne plany, angażują go w rodzinny biznes i powierzają funkcję prezesa, a żeby nie czuł się samotny, ma mu towarzyszyć Di, która ma być jego prawą ręką i nie tylko. Di nie do końca przekonana jest do tego pomysłu, bo wiąże się on z powrotem do przeszłości, o której chciałaby zapomnieć.
Jak zwykle książkę od tej autorki przeczytałam nie wiadomo kiedy, dosłownie migiem, bo tak dobrze mi się czyta wszystko co napisze. Tutaj też zachwyciła mnie lekkim piórem, przyjemną i raczej prosta fabułą, która z czasem zaczynała nabierać napięcia, a poziom dramaturgii stopniowo się powiększał, choć nie osiągnął zbyt wysokiego poziomu, a szkoda, bo potencjał na pierwszorzędną dramę był. Historia dynamiczna, działo się dość dużo, choć wydarzenia były stosunkowo proste i przewidywalne. Tempo akcji było dość szybkie, ale u Kasi to już chyba standard, więc się nie czepiam, ale uczepię się braku konkretów. Bo choć było lekko i przyjemnie, to w tle pojawiły się trudne tematy, intrygi, jakieś tam manipulacje, ale to wszystko według mnie było zbyt ogólne, powierzchowne, gdzieś w tym wszystkim zabrakło głębi, a przez to całość zostawiła mnie z wieloma niedopowiedzeniami i sporym niedosytem.
Uczepię się też bohaterów, bo jak mniej lub bardziej polubiłam się z bohaterami wcześniejszych części, to tutaj miałam z nimi problem. Postać Di miała potencjał, skrywała wiele tajemnic, była pogubioną kobietą, której los dał szansę na odbicie się od dna, ale zabrakło mi tutaj tej drogi. Informacji na temat dziewczyny mamy niewiele, przez co miałam wrażenie, że niewiele się o niej dowiedziałam. Z kolei Dylan, to już w ogóle jakiś niewyraźny mi się wydawał, facet strasznie mnie irytował, miał humorki jak kobieta w ciąży, a o jego życiu też niewiele się dowiadujemy poza suchymi faktami. Mam wrażenie, że ci główni bohaterowie byli jacyś niedopracowani, więc cieszyłam się jak pojawili się ci wcześniejsi bo oni wnosili w całą opowieść to coś.
Książkę oceniam jako bardzo dobrą, bo przyjemnie się ją czytało, bo to historia prosta i przyjemna, z nutą komedii, dramy, romansu i elementami spicy (choć mogłoby być nieco pikantniej). To także książka na jeden raz, w którą nie trzeba się mocno angażować emocjonalnie, we mnie większych emocji nie wzbudziła, choć ciśnienie mi się czasem podnosiło, nie tylko ze względu na zachowanie bohaterów, ale i przez fabułę, która nie dała mi odpowiedzi na wszystkie pytania, a nawet gdzieniegdzie pojawiały się moim zdaniem małe luki.
Choć to trzeci tom serii o prezesach z rodziny Kennedy, to moim zdaniem można śmiało ją czytać bez znajomości poprzednich części. Oczywiście w takim wypadku trzeba być przygotowanym na delikatne spojlery, bo wcześniejsi bohaterowie się tutaj pojawiają, a fabuła lekko nawiązuje i kontynuuje ich wątki, a raczej konsekwencje tego co się działo. To książka dla fanów komedii romantycznych, lekkich romansów biurowych czy ogólnie prostych ale dynamicznych historii. Mi się podobało, przeczytałam za jednym zamachem i dobrze się bawiłam, ale gdzieś tam mam wrażenie, że ten tom jest najsłabszy ze wszystkich trzech, ale to tylko moja opinia.
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2026-05-14
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 320
Język oryginału: Polski
Dodał/a opinię:
Aleksandra Iwanek
Przypadkowe spotkanie na moście. Niewłaściwa ocena sytuacji i zaskakujący zwrot akcji. Nieoczekiwane uczucie, które tak naprawdę zmienia wszystko...
Tayler to ideał mężczyzny, marzenie niejednej kobiety. Męski, silny, odważny, pewny siebie i… szalenie przystojny. Do tego Tayler to WOJOWNIK! Ma...