Raz, dwa, trzy... giniesz ty!

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 2019-05-15
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788366195080
Liczba stron: 0
Dodał/a opinię: Karmelek3

Ocena: 5 (10 głosów)

Zaczynając od okładki, muszę przyznać, że różnie się od wydawanych w wydawnictwie FILIA oraz Edipresse. Jakieś delikatnie urozmaicenie. Przeważa biel z szarością, na środku różowe serce. Jedynie grzbiet najbardziej przypomina wyglądem do poprzednich historii napisanych przez autora. Co mnie zaskoczyło, to to, że z tyłu widzimy samego autora! Gdy tylko po długim dość czasie oczekiwania przyszło do mnie pudło z wizerunkiem Alka, trochę zgłupiałam. Gdzieś tam czytałam, że autor jest na okładce, ale pomyślałam, że ktoś sobie żarty stroi. Dobre sobie, tym razem nie chciałam się nabrać i obróciłam to w żart. Do czasu wzięcia lektury do dłoni. Dzięki Alek, za kwiatka z okładki. :D 
Posiada skrzydełka, które stanowią dodatkowe zabezpieczenie przed uszkodzeniami mechanicznymi. Na jednym z nich przeczytamy fragment powieści, a na drugim kilkanaście słów o samym pisarzu. Strony są kremowe, więc jak najbardziej można czytać na słońcu, czy też w trasie, tak jak zrobiłam to ja. Czcionka jest duża, dzięki czemu też wygodniej się czyta. Gdzieniegdzie pojawiły się jakieś błędy, ja jestem na nie przeczulona, a człowiek ma prawo cokolwiek przeoczyć. Nie było ich wiele, więc nie raziło to w oczy. Odstępy między wersami i marginesy zostały zachowane. 


Która to już powieść Alka, którą mam okazję czytać? Hmm... Dziewiąta. I czytając już kolejny raz jego powieść, nie nudziło mi się! Styl, jakim się posługuje Alek jest niezwykle barwny. Upstrzony humorem, sarkazmem. Wszystko to sprawia, że pochłania się książkę z zainteresowaniem i nieskrywaną radością, co tym razem się wydarzy i gdzie będzie tu owy humor i sarkazm. Najnowszą lekturę Rogozińskiego połknęłam w naprawdę bardzo krótkim czasie. I co ważne, była tu wspomniana Róża Króll! Której już ostatnio mi brakowało. :) 
Wiem o tym, że nie każdy przepada za specyficznym piórem autora, jednak ci, którzy jeszcze nie mieli okazję poznać jakiejkolwiek powieści, która wyszła spod jego nazwiska - serdecznie zachęcam. Jestem więcej niż prawie pewna, że polubicie ten styl i nie raz umili on wam niejeden dzień. :) 


Mamy tutaj nowych bohaterów, ale i kilka słów nabąkniętych o Róży, Krzysztofie, narzeczonym przyjaciółki Róży. Każdy z nich, mówiąc tu oczywiście o nowych postaciach jak na przykład Oliwka, Agnieszka czy Bartek, ma inny charakter. Różnią się od siebie diametralnie, ale nie są stworzeni po łebkach. Każde z nich jest dopracowane, pod każdym kątem. Gdy tak czytamy o ich losach, można by powiedzieć, że Książę Komedii Kryminalnych wyciągnął ich z naszego codziennego życia. Czy kogoś szczególnie polubiłam? Szczerze mówiąc, to nikt bardziej nie przypadnie mi do gustu niż Róża, nikt jej do pięt nie dorasta. :D Wybacz Alek, ale Róża i Beti to moje ulubione postacie z twoich powieści. Amen. :D Myślę, że i Wy znajdziecie swoich ulubieńców w historiach spisanych przez autora. :) 
Akcja ma swoje odpowiednie tempo (czyt. mknie niczym... samochód po autostradzie bez korków). Wiele zwrotów akcji, które jeszcze przyspieszają wszystko, więc na pewno nie zaśniesz nad recenzowaną przeze mnie dziś książką. Jest to historia dopracowana w każdym szczególe, z ciekawą fabułą, która może Was zainteresować. Co ważne, lektura ta jest odrębną częścią, nie musicie się martwić, że macie zaległości - więc tym bardziej zachęcam, by się skusić. Humor, sarkazm, ironia - to stałe elementy każdej z lektur napisanych przez Rogozińskiego. Jeśli potrzebujecie lekkiej historii, która spowoduje, że nie raz wybuchniecie niekontrolowanym śmiechem, tudzież będziecie kręcić głowami niczym samochodowy sztuczny piesek - to ta jest idealna. Nim się zorientujecie - doczytacie do ostatniej strony. :) 

Tagi:

Zobacz opinie o książce Raz, dwa, trzy... giniesz ty!

Kup książkę Raz, dwa, trzy... giniesz ty!

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także