💥 „𝓡𝓸𝓴 𝔃𝓶𝓲𝓪𝓷” 𝓜𝓲𝓮𝓬𝔃𝔂𝓼ł𝓪𝔀 𝓖𝓸𝓻𝔃𝓴𝓪
Sukces, popularność, wolność.
Przekaz od wszechświata czy samospełniające się proroctwo?
▪𝗥𝗘𝗖𝗘𝗡𝗭𝗝𝗔 ▪
Mieczysław Gorzka to mistrz thrillerów. Jego historie zawsze wywołują w czytelniku ogrom emocji, które później ciężko ulokować w głowie. Sięgając po „Rok zmian” sama nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać. Nie przewidziałam tylko, że historia Remigiusza, Alberta i Dariusza tak mnie wciągnie, że będę skłonna zarwać dla niej noc, a książka do cienkich lektury nie należy. 🔥
Akcja książki rozpoczyna się w sylwestrową noc, która rozpoczyna bieg wydarzeń i staje się początkiem roku zmian… Poznajemy historię trzech mężczyzn, których początkowo nic nie łączy, jednak wraz z rozwojem wydarzeń, ich ścieżki w końcu się przecinają. Remigiusz Stańczyk odkrywa, że jego żona go zdradza ze wspólnikiem, co wywołuje w nim złość i napędza do dalszych działań, a to tylko prowadzi do jeszcze większego chaosu w jego życiu i problemów. Albert Turecki z zawodu jest psychologiem, dorosły mężczyzna, a żyje pod pantoflem zaborczej rodzicielki. Gdy jednak spróbuje się wyswobodzić z tego zabójczego układu, rozpali się w nim mroczna natura, która doprowadzi do utraty kontroli. Dariusz Pikula jest policjantem. Wiedzie dosyć spokojne życie, do czasu... aż zacznie prowadzić śledztwo w sprawie zaginionej kobiety, a w jego progu stanie niewidziana dotąd dorosła córka.
💥 To rok zmian. Czas, w którym upadają wypracowane schematy, a życie ulega przewartościowaniu.💥
Lektura tej książki to totalna jazda bez trzymanki. To wbijająca w fotel opowieść o mroku ludzkiej psychiki. Nieustające napięcie, zwroty akcji i psychologiczne zagrywki sprawiają, że ta powieść jest tak dobra! Autor z niezwykłą precyzją prezentuje nam, jakie żniwo potrafi sprawić chęć zemsty. Temat choroby psychicznej, która doprowadza do ogromnego spustoszenia w życiu i powoduje lawinę złych wydarzeń, to temat bardzo aktualny, który warto poruszać. To w jaki sposób autor skonstruował swoich bohaterów jest godne uznania. Każdy z mężczyzn prezentuje przed nami całą gamę ludzkich emocji i trudnych przeżyć. Motyw dziecka, nad którym znęca się własna rodzicielka wzbudza wiele sprzecznych emocji, a jednocześnie uświadamia ile bólu mogą zadać bliskie nam osoby.
Jest to świetnie skomponowany thriller psychologiczny, który wciągnie was na maxa i nie pozwoli odejść od książki póki wszystkie wątki nie wskoczą na właściwe tory. Fabuła bardzo dobrze rozbudowana, dialogi poprowadzone w ciekawy sposób, nie ma czasu na nudę w tej książce, ponieważ akcja pędzi jak szalona. Miliony teorii pojawiające się podczas lektury i domysły o co tak naprawdę chodzi, okazały się być mylące w obliczu ostatecznego rozrachunku tej historii.
Polecam tę książkę wszystkim miłośnikom mrocznych i brutalnych thrillerów psychologicznych. Autor nie boi się poruszać trudnych tematów. Pozostawia czytelnika w osłupieniu i sprawia, że po skończeniu tej książki ciężko się pozbierać. Skłania do refleksji i uzmysławia jak cienka jest granica pomiędzy dobrem, a złem.
Wydawnictwo: Czarna Owca
Data wydania: 2025-11-26
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 0
Dodał/a opinię:
Małgosia Szydlak
To była bardzo dobra prognoza na nadchodzące dwanaście miesięcy. Taki rok brał w ciemno. Rok zmian.
Komisarz Laura Wilk czuje się bezsilna wobec działań bezwzględnego zabójcy znanego jako Poltergeist. Niespodziewanie otrzymuje wsparcie od młodszego aspiranta...
Komisarz Marcin Zakrzewski jest zmęczony. Zajmuje się drobnymi przestępstwami, wyprowadza psa, słucha muzyki, spotyka się z sąsiadką, myśli o odejściu...
Co przyniesie mu nadchodzący nowy rok? Miał nadzieję, że zmiany, dużo zmian. I przede wszystkim siłę, żeby o te zmiany powalczyć.
Więcej