"Anna obserwowała otoczenie. Widziała swoich krewnych patrzących w stronę nestora rodu, czekających na jego słowa."
Tyle nerwów, co ja zjadłam przez tę książkę, to moje. Naprawdę! Jeszcze na samym początku, gdy żyłam w przekonaniu o winie Jamesa, jakoś się trzymałam. Jednak później cały czas towarzyszyło mi zdenerwowanie, będące efektem następujących po sobie wydarzeń. Mocno kibicowałam głównym bohaterom, ale bałam się, że ta huśtawka emocjonalna mnie wykończy. Gdy już wszystko było na dobrej drodze do szczęśliwego zakończenia, kolejny raz pojawiały się nieoczekiwane okoliczności. Nie zliczę ile razy moje serce przeżyło skok z samej góry na dół.
Coś ostatnio zbyt emocjonalnie odbieram takie historie...
Pamiętam, że czytając pierwszą część "Rozdzielonych" Iwony Feldmann miałam mieszane uczucia - trudno było mi się wgryźć w początkowe fragmenty tekstu. Tutaj nie mam takiego problemu. Wręcz przeciwnie, ta historia doszczętnie mnie pochłonęła! Perypetie miłosne Anny i Jamesa okazały się naprawdę angażujące, a dodatkowe wstawki dotyczące losów ich przodków świetnie uzupełniały tę opowieść. Wszystkie wątki idealnie się tu domykają - a szkoda. Przyznam, że mocno zżyłam się z bohaterami i chętnie widziałabym książkę opisującą ich dalsze losy. Sądzę, że drugiej takiej emocjonalnej huśtawki mogłabym nie udźwignąć, ale historię innych członków tej rodziny chętnie bym poznała.
Patrząc teraz na oba tomy jako całość, dostrzegam piękno tej opowieści. Widzę, że ten nieco dłuższy początek był potrzebny, pozwolił pełniej nakreślić tło historyczne wydarzeń. Historia Anny i Jamesa dopiero zaczyna się w pierwszej części i przeżywa swój rozkwit w drugiej. Jednak "Rozdzieleni" to nie tylko losy tej dwójki. To barwna opowieść o rozdzielonej przed laty rodzinie, która ostatecznie odnajduje się, a jej dalsze losy zostają przypieczętowane przez związek Anny i Jamesa. Wątek ten stanowi domknięcie historii mającej swój początek w przedwojennej Polsce.
Nie będę ukrywać, że historia opowiedziana na kartach powieści "Rozdzieleni" mocno mnie poruszyła. Sprawiła, że na moment przeniosłam się w czasie i przestrzeni. Nagle znalazłam się w XX-wiecznej Polsce, by zaraz potem przenieść się na wernisaż do współczesnej Anglii. Odczułam całą paletę odczuć: od rozczarowania, przez gniew, aż po niewyobrażalną radość. Wspólnie z bohaterami starałam się odnaleźć w tej nowej rzeczywistości, kiedy to na scenie pojawia się długo szukana rodzina. Jak się okazuje, wydarzenie to okazało się wstrząsające dla wielu z nich. Niektórym diametralnie zmieniło życie.
"Rozdzieleni" to coś więcej niż zwykły romans. To opowieść o różnych rodzajach miłości i o jej sile. Widzimy jak uczucie to rozciąga się ponad czas i przestrzeń. Jesteśmy świadkami, jak ważne jest dane słowo. Mimo upływu lat obietnica złożona przed wojną wciąż obowiązuje, a jej obwarowania przenoszone są z pokolenia na pokolenie.
Wspaniała opowieść!
Moja ocena 9/10.
Wydawnictwo: inne
Data wydania: 2025-06-09
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 354
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Katarzyna Jabłońska
"Szaleństwo zmysłów" Travis wymyka się ze swojego mieszkania, do którego zjechała się jego rodzina. Odwiedza z rodzeństwem nocne kluby w NY. Jego wzrok...
Poznaj tę pełną emocji i wzruszeń, skąpaną w słońcu Andaluzji opowieść o żołnierzu... i o kobiecie szukającej swojego miejsca w życiu. Wejdź w sam środek...