Większość z nas cieszy się wolnym weekendem, często nie myśląc o tym, że kiedyś był on przywilejem tylko dla wybranych, podobnie jak 8-godzinny dzień pracy. Jeszcze w latach 30. ubiegłego wieku dla służących koniec tygodnia był zazwyczaj czasem najcięższej harówki, a o wolne popołudnie trzeba było niemal walczyć.
Uwielbiam okres dwudziestolecia międzywojennego w literaturze, a tym razem miałam okazję przyjrzeć mu się wnikliwie, dosłownie „od kuchni”. Katarina Widholm z ogromnym wyczuciem oddała bowiem realia życia pomocy domowych tamtych lat. „Niewinne serce”, pierwszy tom „Sagi o Betty”, to, jak słusznie sugeruje tytuł, historia młodej dziewczyny z prowincji, która trafia na służbę do Sztokholmu, do domu państwa Molanderów.
Jej marzenia o wielkim mieście szybko zderzają się z brutalną rzeczywistością, a wobec narzuconego tempa zmian Betty musi błyskawicznie dorosnąć. Przyznam, że to właśnie część powieści związana z usługiwaniem w domu Molanderów, mimo pozornej monotonii i pracy ponad siły, porwała mnie najbardziej. Niemal fizycznie czułam zagubienie bohaterki w gąszczu obowiązków, którym nie sposób podołać pod okiem wyniosłej doktorowej. Wspólnie z nią odczuwałam zmęczenie, ból pleców i doskwierającą tęsknotę za domem, którą dziewczyna próbuje tłumić lekturą książek i porywami pierwszej miłości.
Choć Betty wydaje się rozsądną dziewczyną, jej decyzje podyktowane brakiem doświadczenia i niewinnością niosą ze sobą poważne konsekwencje. Wtedy ratunek przychodzi z najmniej spodziewanej strony…
Jeśli macie obawy, że to tylko lekki romans, spieszę je rozwiać. To przede wszystkim wnikliwy obraz ówczesnych uwarunkowań społecznych i historycznych. W tle czai się narastający nazizm, a autorka genialnie pokazuje, jak wielka polityka wdziera się w życie zwykłych ludzi. Porusza tematykę prześladowań Żydów, sytuacji osób homoseksualnych oraz początków związków zawodowych służących, które walczyły o to, by ich praca przestała być traktowana jak niewolnictwo.
Poznawałam historię Betty z ogromną przyjemnością, a ona sama zyskała moją wielką sympatię. Jak potoczą się jej dalsze losy? Chętnie przekonam się o tym w drugiej części sagi - „Ciepłe dłonie”, której premiera zapowiadana jest jeszcze na ten rok.
Wydawnictwo: Marginesy
Data wydania: 2026-02-11
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 400
Tytuł oryginału: Räkna hjärtslag
Dodał/a opinię:
czytanienaplatan
Idealna powieść dla miłośniczek Stefci i Służących do wszystkiego! Ponad milion sprzedanych egzemplarzy Drugi tom kultowej szwedzkiej sagi Rok 1942...