Co wolicie góry czy morze? Ja morze kocham latem a góry jesienią. Mam dzisiaj dla Was recenzję najnowszej książki Doroty Milli pod tytułem "Szept duszy", która jest pierwszym tomem serii "Saga z głębi serca". Goja to młoda kobieta, dla której szczęście miało konkretny kształt: mąż, dzieci, dom i spokojne życie. Jednak kiedy plany się sypią i wszystko idzie nie tak jak powinno Goja podejmuje pewną decyzję. Wyjeżdża do Sopotu, gdzie mieszka jej wujek. Wujek Ignacy, którego rodzina zawsze traktowała jak czarną owcę. Dziewczyna zaczyna tu właśnie układać swoje życie i drobnymi kroczkami przechodzi proces zmiany siebie. Wujek staje się dla niej wsparciem, dając poczucie bezpieczeństwa, którego tak bardzo potrzebowała. Autorka oddaje w nasze ręce historiilę pokazującą, że zawsze jest dobry moment by zmienić swoje życie. Życie, które mamy tylko jedno. Bohaterowie są naturalni a dzięki temu wiarygodni, bo nieidealni. Goji zachowanie momentami mnie irytowało, dlatego z przyjemnością śledziłam jej przemianę. Ta historia pełna jest emocji, trudnych tematów, wzruszeń ale i uśmiechu. Jestem ciekawa kontynuacji.
Wydawnictwo: Marginesy
Data wydania: 2026-03-11
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 384
Dodał/a opinię:
zainspirowanawku
Życie potrafi zaskoczyć. Tylko od nas zależy, czy podejmiemy wyzwanie i odkryjemy, który kierunek zaprowadzi nas do szczęścia. Życiowe i miłosne zawirowania...
Liwia Duńczyk zawodowo zajmuje się zarządzeniem kryzysowym, a pesymistyczne scenariusze wypełniają jej każdy dzień. Na szczęście wytchnienie przynoszą...