Nie umiem sprawiedliwie ocenić tej książki. Przerosła mnie, zabrakło mi chyba wiedzy i cierpliwości do rozszyfrowania mnóstwa nieznanych mi określeń. Wiem, że Jacek Komuda świetnie włada piórem, ale tym razem okazało się, że ja niezbyt dobrze władam językiem (głównie staropolskim i rosyjskim).
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: 2017-09-22
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 512
Dodał/a opinię:
Natalia Dulińska
Jam Jacek Dydyński, kiedyś szlachcic, polski pan. Teraz banita wyjęty spod prawa! Tyle znaczyłem, co szabla, którą najmowałem za złoto magnatów...
Najsłynniejszy polski rycerz, którego imię żyje do dziś: Zawisza Czarny. Człowiek, którego słowo znaczyło więcej niż prawo. Ten, który za najwierniejszego...