Może i słabo widać książki ale za to w końcu udało nam się złapać dobry kadr do uchwycenia panoramy Sandomierza 🥰.
Słuchajcie, powtórzę się po raz trzeci- kocham tę serię!
Saga Sandomierskie Wzgórza, wzbudza we mnie tak dużą paletę emocji, tak bardzo zawróciła mi w głowie, że coraz częściej myśląc o niechybnym pożegnaniu czuję wszechogarniający smutek 😭. Ja jeszcze nie jestem gotowa...
Nie dość, że seria ma śliczne, przecudowne okładki, to jeszcze ta treść... Historia Aliny i Eustachego jest dla mnie czymś wyjątkowym. To, jak z wręcz nienawiści z powodu przymusowego ślubu, sprzedaży Aliny przez ojca, ich "znajomość" przeistacza się w piękną, silną miłość. Jak z biegiem czasu kobieta odkrywa, że mężczyzna, którego tak bardzo przeklinała, stał się dla niej najważniejszy w życiu i nie wyobraża sobie bez niego swojej przyszłości.
Ta część obojgu pokazuje jak bardzo są dla siebie ważni. Alina ledwo uniknęła śmierci z rąk zbójów. Prawdopodobnie to właśnie dzięki Eustachemu przeżyła. Wdzięczność i bezgraniczna miłość do mężczyzny zalała jej połamane serce.
Nadchodzą ogromne zmiany, bowiem małżeństwo postanawia opuścić Dolinę Pustelnika i zamieszkać w Sandomierzu. Mężczyzna rozpoczął pracę w urzędzie. Wraz z żoną postanowili przygarnąć pod swój dach siostrę kobiety, Marcjannę z synkiem. Na jej miejsce Michał sprowadza swoją nowo poślubioną żonę Annę.
Niestety mroczna przeszłość nie da im o sobie zapomnieć.
Poszukiwania Bożydara kończą się strasznym odkryciem- mężczyzna zginął dawno temu i postały po nim trudne do identyfikacji szczątki. Pogrążona w rozpaczy rodzina postanawia sprzedać kamienicę i piekarnię, czując, że to właśnie przez to ich życie tak źle się potoczyło.
Czy Alina będzie pewna uczuć swoich i męża? Jaka przyszłość ich czeka? Co z pozostałymi bohaterami?
Żeby się tego dowiedzieć, zachęcam do przeczytania dotychczas wydanych trzech części sagi.
Czy ktoś z Was zna tę serię i uwielbia ją równie mocno jak ja? A znacie może poprzednią sagę Krynicką?
Bardzo polecam obie i zachęcam do lektury. Gwarantuję, że Was nie zawiedzie i mam nadzieję, że pokochacie ją równie mocno jak ja. Pani Edyto, jest Pani mistrzynią pisania!
Dziękuję bardzo zawspółpracę
Wydawnictwo: Mando
Data wydania: 2025-05-21
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 392
Tytuł oryginału: SERCA ŻYJĄCE NADZIEJĄ. SANDOMIERSKIE WZGÓRZA 3
Dodał/a opinię:
_read_andzia_
W końcu los odpowiedział na wszystkie moje prośby.... Nie, jednak nie na wszystkie... Naprawdę nie wiem, czym ja sobie na ciebie zasłużyłam. Anita...
Niespokojne lata, nowa miłość i nadzieja na lepszą przyszłość Polska odzyskała wolność, jednak czas hucznych zabaw jeszcze nie nadszedł. Wróg ciągle jest...