Malwina i Adam mogliby – jak to się mówi – korzystać z życia. Odchowali dwójkę swoich dzieci i mogliby poświęcić teraz więcej czasu sobie. Podjęli jednak decyzję, że staną się specjalistyczną rodziną zastępczą. Co to znaczy specjalistyczną? Że pod ich opiekę trafią dzieci z różnymi zaburzeniami. Tak w ich domu pojawia się Kacperek. Małżeństwo jest przekonane, że gdy tylko sytuacja prawna chłopca się unormuje ten szybko zostanie adoptowany. Okazuje się, że nie nastąpi to tak szybko. Na początku do walki o dziecko włączyła się mama i babcia chłopca. Z czasem okazuje się, że chłopiec ma duże zaburzenia intelektualne. Częste wizyty w szpitalach i różne incydenty, do których dochodzi, sprawiają, że nie ma chętnych na adoptowanie Kacperka.
Małżeństwo z roku na rok coraz bardziej przywiązuje się do chłopca i sami nie wiedzą, kiedy przestali być dla niego tylko ciocią i wujkiem. Jednak na całej tej sytuacji cierpi rodzina Ostrowskich. Relacje z ich dziećmi są bardzo napięte, często dochodzi do zgrzytów. Czy chłopiec stanowi zagrożenie dla wnuków Malwiny i Adama? Małżeństwo stanie przed najtrudniejszą decyzją w ich życiu….
Ta powieść wciąga od pierwszej strony, choć powiedzieć, że nie należy do najłatwiejszych lektur to spore niedopowiedzenie. To historia oparta na prawdziwych wydarzeniach co jeszcze bardziej potęguję emocje. Autorka odkrywa radości i smutki takich rodzin oraz obnaża niedociągnięcia systemu – choć to – znowu, chyba za mało powiedziane. Pokazuje z jak wieloma problemami muszą się borykać rodziny, które decydują się na zostanie rodzicami zastępczymi.
Niektóre sceny sprawiają, że łzy same napływają do oczu, a czytelnik razem z bohaterami odczuwa zarówno ból, zniechęcenie, zmęczenie, ale i radość z każdego najmniejszego osiągniętego sukcesu.
Chwilami bywało przerażająco i szczerze mówiąc, sama zastanawiałam się jaką decyzję bym podjęła. Nie jestem chyba w stanie odpowiedzieć na to pytanie.
Poznajemy tutaj też losy Lilianny, dziennikarki, która postanawia dowiedzieć się więcej na temat rodziny Ostrowskich. To fikcyjna postać, ale autorka poruszyła dzięki niej inne ważne tematy.
Jest to bardzo mocna, emocjonalna i bardzo wyjątkowa lektura.
Wydawnictwo: Luna
Data wydania: 2021-09-29
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 336
Dodał/a opinię:
zaczytanababka
Mówi się, że „Kiedy tańcują diabły, w górach wieje halny”… To jednak żadna przeszkoda dla nieustraszonych POPR-ańców, którzy wraz z Gambitem...
"Szepty dzieciństwa" to pełna emocji historia zwykłej rodziny. Pod jednym dachem mieszkają: on, ona, dwójka dzieci i jej ojciec. Wszystko mogłoby...