Ta powieść może być idealnym wyborem na czytelnicze pożegnanie lata i rozpoczęcie jesiennych maratonów z kocykiem i książką. To historia, która pachnie jak morska bryza i otula jak pled zarzucony na plecy. Nadmorskie scenerie sprzyjają refleksjom nad życiowymi wyborami, przed którymi stanęła główna bohaterka, a wątek kryminalny nadaje całej akcji dynamiki, sprawiając, że "Słowo się rzekło, Madame" to naprawdę dobra i pełna energii opowieść.
Magdalena Kordel kolejny raz oczarowuje klimatyczną historią, spokojną, ale nie pozbawioną emocji, narracją i pięknym stylem literackim, dzięki któremu zatopienie się w powieści, jaką serwuje, jest czystą przyjemnością.
Klara i Wacław od lat prowadzą nadmorski pensjonat „Eden”. Znużeni codziennością zaczynają myśleć o jego sprzedaży i wyprowadzce z kraju, lecz nie chcą, aby to miejsce trafiło w obce ręce. Wtedy pojawia się ona, Emilka ich przyszywana córka, która akurat szuka ukojenia po bolesnym rozstaniu. To właśnie u boku Klary i Wacława odnajduje spokój. Tych dwoje ma jednak dla niej niespodziewaną propozycję — chcą, by to właśnie ona przejęła „Eden” i rozpoczęła nowy etap w życiu. Jej los splata się także z obecnością Krzysztofa, którego dobroć i ciepło rozpalają w niej nadzieję na udaną przyszłość. Ktoś jednak chce przeszkodzić Klarze w realizacji planów…
Bardzo polubiłam głównych bohaterów tej powieści, a w szczególności przekochanych Klarę i Wacława. To cudowne małżeństwo, otwarte na zmiany i obdarzające wszystkich troską. Aż chce się do nich przytulić i powierzyć wszelkie troski. Klara z kolei to lekko roztrzepana i nieco zagubiona kobieta, która właśnie znalazła się na życiowym zakręcie, ale dzięki wsparciu wyżej wspomnianych (i ekhm…Krzysztofa) szybko zaczyna rozpościerać się przed nią perspektywa na udaną przyszłość.
Magdalena Kordel potrafi w otulające i życiowe historie, a ta bez dwóch zdań do takich należy. Czytało mi się ją bardzo dobrze — czułam, że nadmorski klimat, który jest jej nieodłącznym bohaterem, służy mi, bo wypoczęłam przy tej książce. To taka powieść, która pozwala złapać oddech i spojrzeć na pewne sprawy z dystansem.
Otulająca, lekka, niestroniąca od zabawnych sytuacji, nostalgiczna, refleksyjna a przede wszystkim piękna historia o przyjaźniach i miłościach.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 2025-08-27
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 320
Dodał/a opinię:
zaczytania
W życiu Majki nareszcie wszystko się ustabilizowało. Wygląda na to, że po wielu perypetiach znalazła nie tylko swoje miejsce na ziemi, ale też miłość i...
Czasami wystarczy zdecydować się na pierwszy krok, by zacząć spełniać marzenia Klementyna boi się marzeń o własnej cukierence, choć w wyobraźni widzi...