*współpraca reklamowa*
Rozpoczęłam kolejną dobrą passę z debiutami. To kolejna pozycja, która mnie zainteresowała, dostarczyła mi wielu wrażeń, skłoniła do wytężenia szarych komórek, ale przede wszystkim mnie zachwyciła, choć i uczucie niedosytu na końcówce się pojawiło. Książka to thriller, którego akcja zabiera nas na granicę pomiędzy życiem a śmiercią, prawdą a iluzją, gdzie nie wszytko jest jasne, a prawda jest ukryta pomiędzy wierszami.
Adam wraca do rodzinnego miasteczka na pogrzeb ciotki. Mężczyzna ma świadomość, ze trudny czas przed nim, nie tylko ze względu na pożegnanie jedynej krewnej, ale też ze względu na ilość rzeczy do ogarnięcia. Na miejscu jednak okazuje się, że wiele spraw zostało już załatwionych, a Adam po części nie ma pojęcia co ze sobą zrobić. Bardzo szybko jednak zostaje wmanewrowany w sprawę morderstwa nastoletniej Kornelii. Zmuszony zostaje zostać na miejscu dłużej niż zamierzał, na własną rękę próbuje odgadnąć co się wydarzyło, krok po kroku zaczyna dostrzegać że to senne i niepozorne miasteczko skrywa wiele tajemnic, a sieć intryg i powiązań okazuje się mocno rozwinięta, a do tego niebezpieczna, w szczególności dla tego, który zna prawdę.
Mała i niepozorna książeczka na samym początku wzbudziła moje wątpliwości, ale każda kolejna strona je rozwiewała, a fabuła coraz mocniej mnie wciągała. Wraz z pojawieniem się Adama w miasteczku zaczynają się dziać dziwne rzeczy, dziwnie przynajmniej dla samego przybysza czy czytelników, bo mieszkańcy poza śmiercią sąsiadki zdają się nie dostrzegać nic dziwnego. Mężczyzna bardzo szybko wpada w tarapaty, zostaje okrzyknięty podejrzanym a nawet mordercą, choć sprawa śmierci nastolatki jest tak niejasna i niespójna, pełna wątpliwości. Choć teoretycznie Adam zostaje oczyszczony z zarzutów to wciąż czuje się zagrożony i osaczony. Zmuszony zamieszkać w domu po ciotce, który go przeraża, który wydaje się być nawiedzony. Lokalsi są w stosunku do niego podejrzliwi. Każde kolejne odkrycie zaś jeszcze bardziej mąci w głowie, udziela się atmosfera strachu i niepewności, rodzi się napięcie i chęć poznania prawdy, która może się wydawać straszniejsza niż samo morderstwo.
Książka była świetna, trochę mroczna, trochę złożona, pełna sprzeczności, trudnych tematów i równie trudnych uczuć. Autorka pokazała nam tutaj takie trochę hermetyczne środowisko, gdzie panuje jakaś zmowa milczenia, gdzie niby każdy, każdego zna, każdy wie wszytko o wszystkich, ale nikt głośno nie mówi o pewnych sprawach. Pojawienie się dawnego mieszkańca burzy ten ułożony i zbudowany na pozorach świat, przez co głęboko ukrywane sekrety zaczynają powoli wypływać na powierzchnię. Wraz z Adamem odkrywamy krok po kroku wszelkie zależności, patrzymy na zakłamanie i imponującą siatkę intryg, manipulacji, szantaży i innych nieczystych gierek. W napięciu oczekujemy pełnego odkrycia kart, tego jak to wszytko się skończy, a możliwości jest wiele, tak samo jak teorii w głowie.
Książka napisana w bardzo dobrym stylu, akcja jest płynna, fabuła rozwija się w fajnym tempie, każda strona rodzi kolejne pytania, kolejne teorie, by w końcu krok po kroku odsłaniać przed nami wstrząsającą prawdę, którą gdzieś tam w jakimś stopniu można przewidzieć, ale nie w stu procentach. Autorka stworzyła tutaj wyśmienitą grę pozorów, cudowną siatkę wzajemnych powiązań i sieć intryg, wplątała tutaj też jakąś odrobinę magii rytuałów czy ziół, a ten wątek mega mi się podobał. Koniec pozostawił po sobie niedosyt, mam wrażenie, że autorka zostawiła sobie furtkę by jeszcze kiedyś wrócić do tej historii, bo tu jeszcze nie wszytko zostało do końca wyjaśnione, a samo zakończenie okazało się takie na półotwarte.
Moim zdaniem to bardzo interesujący i świetny debiut, który udowadnia, że warto sięgać po nowych autorów. Bardzo mi się podobało i szczerze polecam.
Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2025-11-19
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 280
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Aleksandra Iwanek
"Angielski w medycynie", to swoiste kompendium wiedzy niezbędne specjalistom wyjeżdżającym do pracy za granicę. Znajdziesz tutaj szeroką gamę słówek...
"Angielski w nieruchomościach" to książka przeznaczona dla szerokiej gamy zainteresowanych - zarówno dla specjalistów pracujących, czy też...