W niezwykłym świecie punktem wyjścia staje się niezwykle ludzka sytuacja: śmierć ojca i związana z nią konieczność przejęcia przez Krzysztofa obowiązków sołtysa Trytka. A co na to sam Krzysztof? Jako świeżo upieczony dorosły nie ma najmniejszego zamiaru zostać „wodzem” wsi, bo ta funkcja kojarzy mu się wyłącznie z masą obowiązków i niekończącą się papierologią. To, co początkowo wygląda na motyw „chłopak kontra papierologia”, bardzo szybko przeradza się w opowieść o prawdziwym dziedzictwie bohatera i konfrontacji z tym, co kryje się w cieniu - Słowiańskimi Demonami! Co ją wyróżnia na tle innych modnych ostatnio książek z motywami mitologii słowiańskiej? Halski nie próbuje tworzyć monumentalnej słowiańskości! Zamiast tego, z wyczuciem humoru, osadza nadnaturalność w codzienności, co w efekcie daje kilka godzin świetnej, lekkiej i pełnej uroku zabawy.
KRZYSZTOF. Nieprzygotowany, niechętny i przymuszony do działania. I choć może to brzmieć dość kuriozalnie jak na głównego bohatera, właśnie ta wypadkowa staje się rdzeniem całej historii. Obserwowanie jego nieporadności i prób ogarnięcia narastającego chaosu to jeden z najmocniejszych motywów powieści... podobnie jak zderzenie młodzieńczej potrzeby wolności z ciężarem obowiązku.
Postacie drugoplanowe stanowią tu idealne dopełnienie.
Groza jest tu podszyta humorem, a humor… świadomością, że za rogiem zawsze coś się czai. Narracja pozostaje lekka i swojska, chwilami mroczna, ale nigdy w sposób przytłaczający czy depresyjny. A Trytek? Tego miejsca nie zapomnisz długo... jest normalne tylko na pierwszy rzut oka.
„Sołtys” to powieść, która świetnie łączy współczesny świat ze słowiańskim folklorem. Robi to w sposób zdystansowany, pełen humoru i lekkości. Znajdziesz tu wyraziste, jedyne w swoim rodzaju postacie, których po prostu nie da się nie polubić. To książka dla osób szukających lekkiej, humorystycznej lektury, takiej, przy której śmiech potrafi skutecznie utrudnić dalsze czytanie. A co najważniejsze… pod warstwą żartu i pozornego chaosu kryje się opowieść o tym, jak wielki ciężar potrafią nieść ze sobą tajemnice.
Pełna recenzja na Instagramie @tropemciszy
Wydawnictwo: inne
Data wydania: 2025-11-28
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 282
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Paulina Rudnicka-Kępa
Po sukcesie pierwszej części, która rozeszła się wśród mieszkańców jak świeże bułeczki Wydawnictwo Książkowe "Hm..." i Miejska Biblioteka Publiczna im...
W ogóle zadawanie jakichkolwiek pytań młodym rodzicom i liczenie na jakąś sensowną odpowiedź jest błędem logicznym. Równie dobrze można zacząć zadawać...