„Czasem musisz przegrać bitwę, by wygrać wojnę”.
Trudno pisać recenzję książki, która jest częścią serii. Plusem jest fakt, iż ta część opowiada historię Shane’a.
Główny bohater ma 12 lat, kiedy go poznajemy. Jego ojciec, król i jego siostra są chorzy. Wuj Gar oszukuje go, a on wie, że na nim ciąży duża odpowiedzialność, bo po śmieci ojca to on przejmie władzę i zostanie Królem Jaszczurów.
Z pomocą Zerifa tworzy lek na chorobę więzi. Jako król, przy pomocy miłości i szacunku, pragnie zjednoczyć cały Stetriol. Czy uda się mu zrealizować ten plan?
Książka podzielona jest na cztery części. Czytając ją czułam przeskoki z jednej na drugą. Brak było płynności w tym przejściu. Były fragmenty, które ciekawiły mnie bardziej i trzymały w napięciu, a były też takie, które mnie nudziły. Całość była jednak na tyle wyjaśniona, że zrozumiałam kim byli bohaterowie i co ich łączyło.
Fakt, że to historia jednego bohatera wycięta z całości nie ułatwiała mi tego zadania.
Książka pokazuje, że miłość jest najważniejsza. Warto na niej koncentrować swoją uwagę, a porzucać inne negatywne emocje. A także należy dążyć do wyznaczonego sobie celu nie zrażając się przejściowymi niepowodzeniami.
Polecam, ale sugeruję czytać serię od tomu pierwszego.
Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Wilga.
Wydawnictwo: Wilga
Data wydania: 2022-01-26
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 224
Dodał/a opinię:
BOOKSARE_MYPASSI
Już myślałeś, że możesz bezpiecznie wrócić do Świata Podstawowego? Nic z tego. Zombi wróciły... Bobbie ma misję. I nie spocznie, dopóki nie powstrzyma...
Kolejna odsłona przygód Morgana, Ash, Harper, Po i Jodi, czyli druga część z nowej serii powieści pt. ,,Saga Stonesword", których akcja toczy się w świecie...