Dzień dobry, dobry dzień ❣️
Spieszę dzisiaj do Was z recenzją drugiej części "Spragnionych...". Nie wiem czy pamiętacie jak bardzo podobała mi się pierwsza część, ale tak. Podobała mi się bardzo więc z ogromną przyjemnością sięgnęłam po książkę "Spragnieni, by kochać".
Czy była tak dobra jak pierwsza część? Nieee.... Ta część była jeszcze lepsza. To jak Pani Ania potrafi zagrać nawet na najmniejszej strunie uczuć czytelnika jest po prostu fenomenalne. Czytając książki Pani Ani czytelnik czuje je cała sobą i historia Eweliny i Eryka nie jest wyjątkiem. Pani Aniu gratuluję!!! Z całego serca!!!
Ewelina to dziewczyna, która od samego początku miała w życiu ciężko.... Czy ktoś taki, jak sama o sobie mówi, zepsuty ma prawo do nadziei na lepsze jutro? Eryk, zakochany w dziewczynie, która nie ma zamiaru się zbliżyć do nikogo. Czy będzie miał dość cierpliwości, siły i argumentów aby pomóc jej się otworzyć?
Bohaterowie są jak zwykle nakreśleni bardzo wyraźnie. Każdy z nich ma charakter, który idealnie odzwierciedla to co przeszedł. Fabuła? Bolesna, ale przepiękna! Emocje w książce? Są, a wręcz się z niej wylewają. Ta książka jest tak głęboka, że miałam nie raz strach przewrócić stronę, aby moje serce się nie roztrzaskało na kawałki. Zakończenie? Przekonajcie się sami!!!
Wydawnictwo: Burda Książki
Data wydania: 2021-01-27
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 432
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Danuta Perszewska
Ten dzień miał być najlepszy w życiu Izabelli, a zmienił się w najgorszy. Gdy otrzymała wiadomość, że została przyjęta na staż do znanej rzymskiej cukierni...
Kiedy osiemnastoletni Aleks sprowadza się do Biedruska pod Poznaniem, Julia nie wie, że już niebawem jej życie ulegnie całkowitej transformacji. Wychowywana...
Albo jesteś dla kogoś wszystkim, albo nikim. Tu nie ma miejsca na półśrodki.
Więcej