Małe bobaski potrafią być naprawdę urocze i słodkie, najczęściej tylko śpią, gaworzą i bawią się na podłodze, ale jest taki jeden mały chłopczyk, który zdecydowanie różni się od swoich rówieśników.
Super-Charlie to bobas, który potrafi robić wiele magicznych sztuczek, niestety dopiero próbuje je opanować i nie zawsze mu one wychodzą, co czasami doprowadza do trudnych sytuacji. To, że chłopczyk ma super moce, wie tylko jego babcia, która co chwile ratuje go z kłopotów, żeby nikt inny tego nie odkrył. Pewnego dnia Super-Charlie ćwicząc niewidzialność, odkrywa tajemnicze zarazki, które potrafią szybko zaatakować i otoczyć ludzi, a ponieważ uważa je za niebezpieczne, razem z babcią postanawiają się ich pozbyć.
Już kiedyś mieliśmy okazję poznać Super-Charliego i jego rodzinę, więc fajnie było wrócić do tych bohaterów i zobaczyć co tam u nich słychać. Historia zdecydowanie należy do tych zabawnych i wciągających, ponieważ mamy tutaj ciekawą zagadkę do rozwiązania i najmłodsze dzieci na pewno chętnie będą dedukować, skąd mogły się wziąć te zarazki.
Opowieść jest krótka w sam raz do przeczytania na raz i idealnie nada się dla najmłodszych czytelników, którzy marzą o tym, żeby również mieć jakieś magiczne moce, jak główny bohater tej książki. Mam nadzieję, że nie jest to ostatnia część i jeszcze usłyszymy o tym super bobasie, który pomimo tego, że jest mały, potrafi już na swój sposób ratować świat.
Wydawnictwo: Czarna Owca
Data wydania: 2025-08-27
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 32
Tytuł oryginału: Super-Charlie och monsterbacillerna
Dodał/a opinię:
Karolina Radlak
Policja w Tanumshede bada wypadek samochodowy. To, co wygląda na tragiczne zdarzenie, po kolejnym, podobnym wypadku zaczyna budzić podejrzenia. Policja...
Kolejna część sagi, która zawładnęła sercami wielu czytelników. Tym razem autorka podzieliła akcję na trzy przedziały czasowe: najdawniejszy...