ŚWIĄTECZNE MARZENIA
"Szczęście pisane marzeniem" to ciepła, słodko - gorzka opowieść w świątecznym klimacie autorstwa Katarzyny Michalak. Nie mogłam się oprzeć rozmarzonym oczom uśmiechniętej dziewczyny na okładce i po prostu nie mogłam przejść obok tej książki obojętnie.
Liwia i Gabriel. Oboje po przejściach i bolesnych doświadczeniach, których nie szczędziło im życie. Ich przypadkowe spotkanie pośrodku ośnieżonego zimowego lasu daje nadzieję, że smutny los wreszcie się odmieni. Gabriel jest młodym mężczyzną boleśnie doświadczonym przez życie. Od trzech lat mieszka samotnie w chacie na końcu wsi i nie może się otrząsnąć z traumy i bolesnej przeszłości, która odebrała mu wszystko... Kiedyś sława, pieniądze, znajomi i ukochana siostra, na którą zawsze mógł liczyć, a dziś przygnębiająca pustka, samotność i ponura egzystencja. Liwia także ma za sobą trudny czas. Zdesperowana uciekła przed życiem, złymi ludźmi i samą sobą. Błąka się po lesie zmarznięta i głodna, kiedy na jej ścieżce staje Gabriel. Mężczyzna nie jest zachwycony spotkaniem, ale ludzka przyzwoitość nie pozwala mu zostawić dziewczyny na pewną śmierć. I w ten sposób Liwia trafia do samotni Gabriela, gdzie niebawem pojawiają się także inne, ciężko doświadczone przez los osoby. Paradoksalnie, to one stają się ocaleniem dla współtowarzyszy.
Do historii Liwii i Gabriela autorka wplotła sporo wątków pobocznych, z których wyłania się dramatyczny obraz pokazujący więcej poranionych dusz szukających bezpiecznej przystani. Autorka w swojej powieści nie stroni od przemocy, mafijnych porachunków, jest też trauma po stracie najbliższych, kradzież praw autorskich, blaski i cienie kariery youtubera oraz... wiele więcej. Oczywiście na zaledwie trzystu stronach nie wszystkie wątki zostały odpowiednio rozwinięte, a tematyka wyczerpana. Część jest tylko zaakcentowana, ale mimo to budzą naszą wrażliwość i wywołują emocje.
Surowa, mroźna i śnieżna zima przeplata się tu z ciepłym, świątecznym nastrojem, który da się wyczuć nawet w samotni Gabriela. Jednak aby móc w pełni cieszyć się tym wyjątkowym, rodzinnym czasem Wigilii i Bożego Narodzenia, bohaterowie muszą stawić czoła własnym demonom i szczelnie zamknąć drzwi do przeszłości.
"Szczęście pisane marzeniem" to ciekawa i emocjonująca opowieść bardzo w stylu autorki. W książce wiele się dzieje, wydaje się, że bohaterów dotknęły wszystkie nieszczęścia tego świata, a oni muszą stawić im czoła. Tak, zazwyczaj bohaterowie kreowani przez Katarzynę Michalak nie mają łatwego życia, ale zawsze na ich drodze pojawia się szansa na zmiany i światełko nadziei. Trudno nie współczuć i nie kibicować postaciom, które tyle w życiu przeszły i nadal zmagają się z przeciwnościami. W tym miejscu dochodzą do głosu emocje, których w powieściach autorki nigdy nie brakuje. To właśnie duży ładunek emocjonalny sprawia, że od czasu do czasu wracam do jej książek. Przyzwyczaiłam się już do specyficznego stylu, który daleki jest od ideału, potocznego języka, który momentami może drażnić oraz szczególnego sposobu przedstawienia zdarzeń. W gruncie rzeczy opowieść jest mało realistyczna, ale mimo wszystko dobrze wpisuje się w świąteczny czas.
Dobrym pomysłem było wprowadzenie do treści świątecznych rytuałów, które pozwalają jeszcze lepiej zrozumieć magię świąt i skłaniają, by w tym wyjątkowym czasie zrobić coś tylko dla siebie. Wtedy Boże Narodzenie będzie jeszcze piękniejsze, a my szczęśliwsi. Sięgnijcie po ", Szczęście pisane marzeniem" i przekonajcie się sami.
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2024-11-27
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 320
Dodał/a opinię:
Poczytajka
Promyk słońca to druga – po bestsellerowej Gwiazdce z nieba – powieść wchodząca w skład nowej, świetnie przyjętej przez czytelników...
Ferrin. Liczy się tylko Ferrin. A Ferrin to Miłość ,,Dookoła trwało piekło, jakby wszystkie działa, muszkiety i pistolety Lanorów skierowane były...