Okładka książki - Szeptucha. Na ołtarzu ciszy

Szeptucha. Na ołtarzu ciszy


Ocena: 5.19 (16 głosów)
opis

"Szczęście i dobro się mnożą, gdy się je dzieli z innymi. Bo człowiek to część natury, więc my wszyscy to jedno przecież."

"Na ołtarzu ciszy" to pierwsza część cyklu "Szeptucha" Bianki Kunickiej. Znajdujemy w niej losy małej dziewczynki, później kobiety, żyjącej w XVII wieku.
Nawoja była wyjątkowa już od dnia narodzin, a późniejsze lata tylko to uwydatniły. Wyróżniająca się pośród mieszkańców wsi nie znajdywała u nich zrozumienia. Niestety, jak to trafnie podsumowała autorka, trudno, nam - ludziom, zaakceptować odmienność, bo się jej boimy. Na przestrzeni lat kobieta miała zajmować określone miejsce w hierarchii społecznej i każdy przejaw niesubordynacji był surowo karany.

Niewieście nie uchodziło mieć swojego zdania i wygłaszać odkrywczych poglądów. Właściwie, nie wypadało jej nawet myśleć o takich rzeczach. Jej zadanie polegało na zajmowaniu się domem i dziećmi, a głoszenie jakichkolwiek teorii, niezgodnych z ogólno przyjętym pojmowaniem świata, uznawane było za herezje.
Nawoja od samego początku miała problem z podporządkowaniem się obowiązującym regułom. Jako widząca i słysząca więcej dostrzegała świat takim, jaki naprawdę był. Widziała jego jedność, płynącą z tego, że wszyscy pochodzimy z natury, w związku z czym powinniśmy być jednakowo traktowani.

Na przykładzie Nawoi autorka ukazała wybitną jednostkę w zestawieniu z hermetycznie zamkniętym światem. Co ciekawe, ówcześni ludzie bali się odmienności, ale w potrzebie nie wahali się z niej korzystać. Niejednokrotnie udawali się za radą do kobiet pokroju Nawoi, a później do niej samej. Pokazuje to jak bardzo jesteśmy interesowni, skupieni na sobie i osiąganiu własnych korzyści. Niestety wystarczy chwila i zapominamy o udzielonej pomocy. W sytuacjach wymagających wyjaśnienia bez zawahania rzucamy oskarżeniem, nie mając nawet ku temu wystarczających powodów.

Nawoja wiodła trudne życie w samotności, jednak w łączności z naturą. Nie wahała się korzystać z jej dobrodziejstw, znajdując w niej lekarstwa na wiele chorób. Zdecydowanie lepiej czuła się w lesie wśród zwierząt, które mimo braku rozumu, potrafiły zachować się lepiej niż niejeden człowiek. Co ciekawe, na fakt ten uwagę zwracał już Rudyart Kipling w XIX wieku, autor "Księgi dżungli", w której podkreślał wartości, jakimi kierują się zwierzęta, stawiając je wyżej niż pozbawionego skrupułów człowieka.

"Na ołtarzu ciszy" to kolejna książka traktująca o słowiańskich wierzeniach, którą przeczytałam w ostatnim czasie. Przyznam, że dzięki niej weszłam głębiej w ten świat. Wszystko nie jest już takie nowe i obce, można zauważyć dużo punktów stycznych z niedawno poznanym przeze mnie "Szczodrym wieczorem". Nie będę ukrywać, że świat ten coraz bardziej mnie fascynuje.

Moja ocena 8/10.

 

Informacje dodatkowe o Szeptucha. Na ołtarzu ciszy:

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 2024-08-28
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788383295701
Liczba stron: 544
Dodał/a opinię: Katarzyna Jabłońska

Tagi: Literatura obyczajowo-rodzinna

więcej
Zobacz opinie o książce Szeptucha. Na ołtarzu ciszy

Kup książkę Szeptucha. Na ołtarzu ciszy

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Szeptucha. Trzy księżyce
Bianka Kunicka0
Okładka ksiązki - Szeptucha. Trzy księżyce

Nawoja po latach wygnania, wraca do rodzinnej wsi, chcąc rozprawić się z przeszłością. Schowana przed światem, leczy ludzi, odczynia uroki i pomaga pokonywać...

Szeptucha. Jestem twoim domem
Bianka Kunicka0
Okładka ksiązki - Szeptucha. Jestem twoim domem

Bianka Kunicka zabiera nas do świata pełnego tajemnic, wierzeń i zabobonów oraz towarzyszących im rytuałów. Posądzona o opętanie i skazana na śmierć...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy