„Thomas staje się wilkiem” to niezwykła powieść łącząca w sobie elementy fantastyki i głębokiej obyczajowości, opowiadająca o szesnastoletnim chłopaku, którego życie domaga się nadziei i ucieczki od codziennych trudności. Thomas wyrasta w rodzinie z problemami – ojciec uzależniony od alkoholu, finansowe trudności, matka, która dzielnie stara się utrzymać rodzinę – to dla niego codzienność pełna wstydu i samotności. Mimo to, marzy o komputerze i o tym, by na chwilę poczuć się jak inni rówieśnicy. Wszystko zmienia się, kiedy odkrywa technologię IconAnimal – urządzenie pozwalające przenieść świadomość w umysł zwierzęcia.
Wykorzystując IconAnimal, Thomas zaczyna doświadczać świata z perspektywy zwierząt domowych – i choć początkowo jest to fascynujące, jego ciekawość prowadzi dalej: łamie zakaz wszczynający wejście do świadomości dzikich istot. To przekroczenie staje się punktem zwrotnym – gdy granica między grą a rzeczywistością zaciera się, konsekwencje okazują się poważne.
Powieść to istny majstersztyk, który umiejętnue balansuje między wątkiem fantasy a realnymi problemami młodzieży.
To książka, która działa na podwójnym poziomie – jest przygodowa i wciągająca, a równocześnie emocjonalnie porusza ważne tematy, takich jak alkoholizm, samotność, trudna sytuacja rodzinna, oraz niebezpieczeństwo izolacji. Styl autora jest przystępny i dynamiczny, co sprawia, że lekturę pochłania się szybko, ale też z dużym zaangażowaniem.
„Thomas staje się wilkiem” to świetna propozycja dla młodzieży od 11 roku życia, ale i dla dorosłych, którzy choć raz chcieli uciec od rzeczywistości, choćby poprzez literaturę. To opowieść o przekraczaniu granic – dosłownie i metaforycznie – o pasji, ciekawości, ale także odpowiedzialności za wybory, które mogą nas odmienić. To książka, która zostaje w pamięci – lekka w formie, lecz pozostająca w sercu.
Wydawnictwo: selfpublishing
Data wydania: 2024-06-01
Kategoria: Dla młodzieży
Kategoria wiekowa: 9-12 lat
ISBN:
Liczba stron: 240
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Małgorzata Styczeń
Hmm... Długo nad tym myślałem, co napisać, aby zachęcić Was, Drogie Czytelniczki, do przeczytania mojej wersji wydarzeń intymnego życia z Moniką P. Do...
Dobra, bez zbędnego pieprzenia. Mam na imię Monika i chcę Wam opowiedzieć krótką historię mojego życia. Obiecuję, że będzie śmiech, łzy i dobry seks (słaby...