Okładka książki - To był tylko żart...

To był tylko żart...


Ocena: 5.33 (3 głosów)
opis

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Okładka książki prezentuje się idealnie. Pole do gry w szachy czy warcaby i dzieci/młodzież. Nawet ich trochę dużo. Można zinterpretować je jako pionki w grze. Pionki w grze Momotarö... Podoba mi się, że jest twarda oprawa. W ten sposób powieść ta już się wyróżnia, bo nie często mamy lektury w twardych oprawach, a te zazwyczaj dłużej są odporne na zniszczenia. Jedyne, co mi tu zgrzyta, to bardzo cienkie strony, że tekst z drugiej strony niemal przebija na wcześniejszą. Idzie się do tego przyzwyczaić, ale mnie na początku irytowało, bo dawno nie spotkałam się z czymś takim. Podzielona na wielu narratorów, czcionka jest wystarczająca, odstępy między wersami i marginesy zostały zachowane.

To nie jest moje pierwsze spotkanie z piórem Karoliny. Jednak dotychczas była to taka typowa powieść obyczajowa czy romans. Ostatnio dwie wydane książki, odnoszę wrażenie, były skierowane dla nieco młodszych czytelników niż zawsze, a ta już w ogóle. Kompletnie mi nie przeszkadzało, że akcja ma miejsce w szkole. Pomysł na fabułę to strzał w dziesiątkę, ale zdaję sobie sprawę, jak musiało być autorce trudno przebić się przez temat trudny, tabu, spychany wciąż na bok. Tym bardziej dla niej wielkie brawa, ponieważ wykonała kawał dobrej roboty. Czyta się szybko i lekko, nie ma tu jakichkolwiek blokad, które utrudniałoby czytanie. 

Tym razem książka może nie przemówić do każdego. Po pierwsze, że akcja rozgrywa się w szkole średniej, a co za tym idzie, są młodsi bohaterowie. Po drugie, nie uświadczycie tutaj typowej powieści obyczajowej, bo prędzej to młodzieżówka z trudnymi tematami. I wreszcie po trzecie, porusza wiele nieprzyjemnych tematów, między innymi hejt, presja, szydzenie, zaburzenia odżywiania i wiele innych. Te tematy wciąż są spychane, a cały czas aktualne, przede wszystkim w szkołach. Powinna być co jakiś czas w szkołach pogadanka na ten temat, bo nie wierzę, że w danej placówce wybranej losowo, nie ma przemocy czy hejtu. Zazwyczaj jest, dobrze skrywany, a ofiary siedzą cicho. Uderzyło to wszystko, co się w książce znajduje, z dużą mocą. Sama zderzyłam się z hejtem, wyśmiewaniem, odrzuceniem przez rówieśników i wiem jak to jest. Wiem, co czuły postacie z tej książki. Mam nadzieję, że Was to nie spotkało, ale że będziecie potrafili zrozumieć tę historię. Osoby dotknięte przemocą będą wiedziały, ale Ci, których to nie spotkało to już inaczej...

Autorka wykreowała ciekawe postacie, a każda z nich jest inna. Ma inny charakter, inne grzechy z przeszłości, które po jakimś czasie wychodzą na jaw. Noszą maski i udają kogoś całkowicie innego... Momotarö krok po kroku odkrywa tę prawdę, sprawiając, że postacie zrzucają maski, a raczej on im je ściąga i rozbiera z odzieży, pozostawiając do oceny przez innych. Większość ważnych bohaterów jest naszymi narratorami, dzięki czemu poznajemy książkę różnymi oczami, z różnych punktów widzenia. Dla mnie to świetny zabieg, bo nikt nie myśli identycznie, a tutaj autorka odarła bohaterów z ich myśli. Dzięki tej wielonarracyjności książka staje się jeszcze bardziej przystępna.

Dzieje się naprawdę sporo i szybko, nie ma czasu na nudę. Jest tu całe mnóstwo emocji, które odczujemy tak, jak bohaterowie. Podczas czytania czułam jak boli mnie serce i dusza, a przy tym powracają wspomnienia z przeszłości. Ja już tak mam, że jak dzieje się coś złego, to się izoluję. I ktoś w tej powieści też tak robi...

Reasumując chciałabym Wam bardzo polecić tę książkę. Wierzę, że o trudnych tematach tabu się nie rozmawia, ale chociaż często myśli. Że pojawiają się osoby odważne, które pomogą, które nie ominą proszącego niemo o pomoc. Jest to pozycja, która wzbudza wiele refleksji, podejmuje się trudnych i wrażliwych tematów... Zdecydowanie warto po nią sięgnąć. Nie będziecie zawiedzeni.

Informacje dodatkowe o To był tylko żart...:

Wydawnictwo: IBIS
Data wydania: 2026-02-10
Kategoria: Dla młodzieży
ISBN: 9788368589443
Liczba stron: 240
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię: Angelika Ślusarczyk

więcej
Zobacz opinie o książce To był tylko żart...

Kup książkę To był tylko żart...

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Pozostaniesz moim snem
Karolina Klimkiewicz0
Okładka ksiązki - Pozostaniesz moim snem

PS. Moje serce bije coraz mocniej... Nessa kocha romanse i zdarza się jej bujać w obłokach. To nie przypadek, że pewnego zimowego dnia właśnie ona znajduje...

Ukryte w ciszy
Karolina Klimkiewicz0
Okładka ksiązki - Ukryte w ciszy

Głęboko poruszająca powieść o dorastaniu, zmaganiu się z własnymi demonami i przeszłością, która nie daje o sobie zapomnieć.Niespełna siedemnastoletnia...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy