Pierwszy tom serii Knockemout porwał mnie i mimo, że książka należy do grubasków (tak lubię dużo treści) to przeczytałam ją w dwa wieczory między obowiązkami.
Ciężko było się oderwać od lektury, nie raz i nie dwa się wzruszyłam.
Wywołała różne emocje i nie była pastiszem.
Slow burn, trochę adrenaliny, dobra i zła bliźniaczka, przystojne ciacha i niebezpieczeństwo, ciut spicy scen i uczucia wszelakie.
Znakomita kreacja bohaterów z krwi i kości, którzy mają swoje problemy, mają traumy, każdy ma jakąś przeszłość.
Strasznie denerwowało mnie zachowanie Tiny, czasami nawet Naomi - za dobra była dla innych.
Nash i Knox bracia z temperamentem i genialna ale doświadczona przez życie dziewczynka Waylay.
Postaci było więcej ale wszystko jest napisane tak, że się nie da zgubić.
Małe miasteczko Knockemout ma barwnych mieszkańców, którzy za swoimi wskoczą w ogień.
Po raz pierwszy spotkałam się z piórem autorki i muszę przyznać, że podoba mi się to spotkanie.
Na tyle, że właśnie jestem w trakcie czytania drugiego tomu serii, który niedawno miał premierę "To, co skrywamy przed światem".
Wydawnictwo: Media Rodzina
Data wydania: 2023-03-22
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 640
Tytuł oryginału: Things We Never Got Over
Dodał/a opinię:
Bookszonki
Nie zakochujesz się w dziewczynie swojego brata ze szkoły średniej, córce szefa czy najlepszej przyjaciółce byłej żony. A już na pewno nie wtedy, kiedy...
Harper miała wyjątkowego pecha, wiecznie coś jej się przytrafiało: niekiedy były to zabawne nieporozumienia, innym razem groziło jej poważne niebezpieczeństwo...