Główna bohaterka Ella to siedemnastolatka, która nie ma łatwego życia. A wszystko przez rodziców , stawiających karierę ponad dobro swych dzieci. Ciągłe przeprowadzki nie sprzyjają zawieraniu przyjaźni , stawia więc na wykszałcenie. Historia rozpoczyna się w momencie przeprowadzki nastolatki z Warszawy do Poznania, gdzie Ella musi radzić sobie sama w obcym mieście , a także nowej szkole.
Pierwszego dnia szkoły spotyka przystojnego , popularnego chłopaka z wyższej klasy Jonasza . Od razu coś ich do siebie przyciąga. Ich relacje nie będą jednak idealne , gdyż chłopak jest żywiołowy i arogancki, a także zajęty... Ella i Jonasz to dwa żywioły - ogień i woda . Pochodzą z kontrastujących rodzin - ona ma beznadziejnych , nieodpowiedzialnych rodziców , on cudowną, ciepłą rodzinkę.
Przyznam, że Judyta(o zgrozo moja imienniczka!) i Robert rodzice Elli przerazili mnie , składając niemoralną propozycję ,to bardzo podłe zagranie z ich strony, byłam w szoku że można być tak bezdusznym... Jest to powieść dla młodzieży, choć ja ten okres życia mam dawno za sobą , jednak lubię czasem czytać takie książki, o problemach młodych ludzi. Jest to niebanalna historia, nie nudziłam się.
Narracja pierwszoosobowa, opowiedziana z perspektywy Elli i Jonasza , bardzo dobrze oceniam - pozwala to czytelnikowi na szersze poznanie bohaterów i ich uczuć. Wzbogacona mailami , smsami. Czyta się bardzo przyjemnie , lekko i szybko.
Cieszy mnie też osadzenie akcji w Polsce, myślę że młodzi czytelnicy dzięki temu mogą utożsamiać się z bohaterami tej powieści.
Jest to bardzo udany debiut autorki. Czekam na drugi tom , muszę dowiedzieć się czy będzie to jednak love stories z happy endem .
Wydawnictwo: Media Rodzina
Data wydania: 2020-04-15
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 376
Dodał/a opinię:
Judyta Szostak
Kontynuacja Detox Love Story. Historia, która pobudza, rozgrzewa i dodaje energii! Ella i Jonasz zapraszają swoje rodzeństwo na dziesięciodniowe zimowe...
Wyczekiwana kontynuacja Be My Ever Julii Biel, autorki To nie jest, do diabła, love story. For Ever More to dowód na to, że czasem miłość nie wystarczy...