Trzecia część serii z komisarz Olgą Balicką. Kto zna poprzednie części z pewnością będzie usatysfakcjonowany także i tym tomem, bo akcja nie zwalnia tak samo jak tempo.
Mija półtora roku od ostatnich wydarzeń. Olga jako młoda mama wraca na służbę i pierwsze co, to prosi o dostęp do akt pewnej sprawy, która nie daje jej spokoju. Czy uda jej się odkryć mordercę swojej sąsiadki? Co takiego chciała jej przekazać kobieta, której ktoś podciął gardło pod samymi drzwiami mieszkania Olgi? Czy istnieje jakieś powiązanie między jej śmiercią a śmiercią Beaty Nowak nad którą morderca nie miał litości?
Nasza bohaterka a raczej nasi bohaterowie zmagają się nie tylko z kryminalnymi zagadkami, ale również z problemami osobistymi. Jedni przepychają się z eksami, innych dotyka rozczarowanie z powodu miłości a jeszcze inni myślą, że idzie do nich miłość wspaniała i wyjątkowa. Ale czy aby na pewno? Czy można ufać komuś anonimowemu komu podstępem udaje się dostać do naszego mieszkania?
Gdy zaczynałam przygodę z tą serią myślałam, że będzie to trylogia. Czemu? Nie wiem. Tak mi się coś ubzdurało 🤷♀️. Trylogia to nie jest więc tym większe jest moje szczęście i radość. Jedyne nad czym ubolewam to to, że muszę teraz czekać na kolejną część 😩. Ja... Niecierpliwa dusza... 😫
Cóż. Standardowo gorąco zachęcam do zapoznania się z tymi książkami bo jest o nich zdecydowanie zbyt cicho.
Wydawnictwo: Zwierciadło
Data wydania: 2023-04-12
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 384
Dodał/a opinię:
Anonim2414
To jest naprawdę dobry lek. Przez dwa lata obserwowałem wyniki pacjentów. On faktycznie zadziałał, nawet u tych, którzy zmarli.
Ostatnio w Jeleniej Górze nic specjalnego się nie dzieje. Tak przynajmniej myśli Olga Balicka, oglądając wiadomości w lokalnej telewizji. Jej uwagę niespodziewanie...
Jagoda Zdrojewska wiedzie cudowne życie. Jest piękna, zamożna, a jej mąż to znany neurochirurg. Gdyby tego było mało, kobieta ma pracę marzeń. Odwiedza...
Bawiło go obserwowanie personelu, który za wszelką cenę starał się odnaleźć w nim dobro i trafić do jego serca. Osobiście uważał, że zabicie matki czy kogokolwiek innego to żaden trudny wyczyn. Jeżeli ktoś zasługuje na śmierć, to po prostu ją otrzymuje, i tyle w temacie. A jego matka zasługiwała.
Więcej