Przeszłości nie da się wymazać ani jej zmienić, ale zawsze można się od niej odciąć i zacząć nowe życie, ale najpierw trzeba pozamykać wszystkie sprawy, żeby móc z czystą kartą wkroczyć w lepsze jutro.
Anita Mazur kiedyś bardzo skrzywdziła swoją siostrę, ale teraz chce wszystko naprawić, kobieta niedawno wróciła do Polski i rozpoczęła pracę w gastronomii, poznała również wspaniałą przyjaciółkę Gabi. Kiedy wydaje jej się, że powoli wychodzi na prostą, to w nowej pracy zaczyna ją nagabywać pewien pracownik, wypytuje o nią tajemniczy mężczyzna, a do tego dowiaduje się, że jej mama jest umierająca, a ona musi sobie poradzić z tym wszystkim sama.
Po raz kolejny wracamy do Zalesia i ukochanych bohaterów i po raz kolejny przekonujemy się, że jest to naprawdę magiczne miejsce, tam wszystko wydaje się prostsze, można tam odpocząć i zapomnieć o problemach, a nawet można tam zażegnać najtrudniejsze konflikty.
Główna bohaterka nie miała w swoim życiu łatwo, często podejmowała złe decyzje i tak naprawdę dopiero teraz wychodzi na prostą, ale zawsze lepiej późno niż wcale. Ta historia pokazuje nam, że wybaczanie nie jest takie proste często potrzeba do tego czasu, szczerej rozmowy, a czasami dopiero choroba, która zabiera życie, sprawia, że inaczej patrzymy na dane sytuacje.
Bardzo podoba mi się to, że tak dużo się tutaj dzieje, Anita chce naprawić relacje z siostrą, zmienia pracę na lepszą i natrafia na typa, który na za dużo sobie pozwala, a jednocześnie w życiu prywatnym bliski znajomy naciska na bliższą relację, a przy okazji pojawia się nowy, przystojny mężczyzna. To wszystko sprawia, że nawet przez moment się nie nudzimy i co chwila dostajemy coś nowego.
Niesamowite jest to, że autorka potrafi tak grać na emocjach, że czujemy więź z bohaterami i razem z nimi wszystko przeżywamy i pomimo tego, że historia została już napisana, wymyślamy rozwiązania, które sprawiłyby, że ich losy potoczyłyby się lepiej, a kiedy się z nimi żegnamy, czujemy pustkę, ale jednocześnie spokój, że ich życie wreszcie się ułożyło.
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2022-07-27
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 320
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Karolina Radlak
Los bywa kapryśny. Raz nam daje, raz zabiera. Obsypuje szczęściem, by po chwili odebrać ostatnie okruchy nadziei. Przekonała się o tym Lena Mazur, która...
Alicja Pniewska ma 37 lat. Porzucił ją mąż, straciła lukratywną posadę, musiała opuścić wygodny apartament. Uciekając przed demonami przeszłości, znajduje...